Pierwszy w Polsce internetowy serwis prawny dla kobiet

Kobieta i Prawo

Zadaj nam pytanie

Porad udzielają prawnicy portalu Kobieta i Prawo

Forum

Temat: alimenty dla pełnoletniego dziecka

Dodano 2008-01-31 19:05:00 przez karola34 (feminka)
Witam!Jestem studentką mam ukończone 23 lata.Studiuję medycynę.Moi rodzice są małżeństwem.Mama utrzymuje cały dom,ojciec-wyrafinowany alkoholik nie dokłada się do niczego i nie daje mi żadnych alimentów.Chciałabym to zmienić i podać go o alimenty czy mogę?Do tej pory mama mnie utrzymuje zarabia duzo więcej niż on ale jemu na nic nie brakuje.Czy moge to zrobić?Proszę o pomoc.Czy mogę żądać wyrównania alimentów od początku studiów?

karola34 feminka

2008-01-31 19:05:00
Póki studiujesz możesz wnieść do sądu o alimenty, wylicz minimalne koszty związane z utrzymaniem i studiami i podziel na pół, gdyż oboje rodziców są rownie zobowiązani do łożenia na dziecko. Co do wstecznych alimentów, to nie wiem od kiedy studiujesz, ale możesz żądać do trzech lat wstecz, gdyż każda sprawa związana z alimentami ulega przedawnieniu po trzech latach. Potzrebne do sądu Ci będzie oczywiście pozew, skrócony odpis aktu urodzenia, dowód osobisty(na samej rozprawie) oraz zaświadczenie o studiwaniu oraz najlepiej zaświadczenie o braku dochodów z urzędu skarbowego. To chyba wszystko, co chciałam napisaćwesoły

Patrycja22 feminkafeminka

2008-02-03 09:29:31
Nie zgadzam się z tym, aby koszty zostały wyliczone na poziomie minimalnym. Dlaczego niby? Usprawiedliwione potrzeby to nie tylko jedzenie, spanie, skromne ubranie. Usprawiedliwione potrzeby to również kino, teatr, wypoczynki wakacyjne, kosmetyki (lecz bez przesady), korepetycje, dentysta, leki czyli owszem skromne, lecz normalne życie , a nie wegetacja.
Nie wiem, czy masz rodzeństwo, bo wtedy trzeba liczyć proporcjonalnie.
Jesli w domu jest was 3 (ty i rodzice) to wszystkie koszty zamieszkania policz na 3. Wszystko: czynsz, prąd, woda, ścieki, gaz, podatek od nieruchomości, telefon stacjonarny itp. 1/3 tych łacznych kosztów to twoje koszty zamieszkania. Najlepiej oblicz za cały 2007 r.Następnie dodaj koszty jedzenia tylko dla ciebie. Nie wiem ile, zapytaj mamę (300-500zł?) pomnóż przez 12 mscy, zeby wyszło rocznie. Wszystko radzę obliczyc za cały poprzedni rok, a dopiero potem dzielić na 12 mscy.
Następnie twoje kosmetyki itp
Następnie Koszt studiów za rok, koszt książek, pomocy naukowych, korepetycji. Koszt zakupu komputera jesli zakupiony w ciągu 3 lat, rozłozony na okres studiów np 5 lat.( Czyli roczną "ratę" jeśli rozłozysz cenę na 5 lat.)
Następnie koszt twoich rozrywek i hobby.
Koszt ubrania za cały rok. Jesli coś kupujesz na 2 lata (załóżmy palto), to uczciwie rozłóż to na 2 roczne raty (jak komputer) i policz tylko jedną roczna ratę. Itp całą garderobe łącznie z majtkami i skarpetkami.
Koszty transportu tj dojazdy, bilety.
Oraz ew. inne koszty związane z tobą nie wymienione.
Wszystko to łącznie podlicz i podziel na pół. To jest minimum jakie powinnaś dostać. Lecz w pozwie napisz więcej (60-70%). Najwyżej nie dostaniesz więcej, nic nie ryzykujesz. Umotywuj tym, ze i tak to matka za wszystko płaci, ojciec się nie dokłada, nie ponosi kosztów mieszkaniowych,lub tylko czasem, minimalnie (a nie uczciwie 1/2). Ponadto, skoro jak piszesz ma problem z piciem i jest taki "szczodry", to przypuszam, że też nie zajmował się tobą w dzieciństwie, ani nie wspiera cię w niczym teraz. Jeśli tak, to również to napisz (a następnie powiedz szerzej w Sadzie), bo opieka jest tożsama z utrzymaniem i można przeliczyć na złotówki dosłownie. Dlatego tobie się należy ze strony ojca więcej aniżeli 50 % kosztów utrzymania. Twoja mama powinna ponosić 30-40 %, a ojciec więcej bo pracy nie wkładał. (jeśli tak było).
Myślę, ze, jesli jesteś jedynaczką powinnaś dostać od ojca nie mniej niż 700 zł (nie wiem ile zarabia). Pisz pozew o 1000-1100 (w zależności jak ci tam twoje wyliczenia wyjdą), i niech się dzieje wola nieba. Najwyżej dostaniesz mniej. Jak napiszesz mniej, to z pewnością nie dostaniesz więcej, a tak masz szansę.

basia36 feminkafeminkafeminka

2008-02-27 17:12:28
Ważne ! Kosztów mieszkaniowych nie licz z pamięci, ani orientacyjnie. Poproś mamę o wszystkie r-ki za 2007 r. I tak bedziesz je musiała załączyć (lub ich ksero) do akt jako dowody w sprawie. Więć pilnuj od razy, żeby niescisłości nie było. Im więcej r-ków na pozostałe rzeczy tym lepiej, lecz bez przesady, nie miałaś obowiązku wiedziec, że do takiej sprawy w ogóle potrzeba zbierać jakiekolwiek r-ki. Więc wiele przejdzie również na podstawie twojego oświadczenia i już.

basia36 feminkafeminkafeminka

2008-02-27 17:26:39
Odpowiedz Zgłoś do moderacji

Twoje prawo · Prawa człowieka · Prawo rodzinne · Prawo karne · Prawo pracy · Prawo cywilne · Firma · Polka za granicą · Świadczenia rodzinne · Sprawy międzynarodowe · Postępowanie w sądzie

realizacja Pozycjonowanie