Wydarzenia
Forum
| Temat: czekam na waszą opinię! | |
Dodano 2008-01-20 22:36:43 przez MAGDALENA.J ( ) | |
| witam.... czytam Was już od dłuższej chwili i chociaż niezbyt chętnie opowiadam o swoich problemach to widzę, że tu można wiele się dowiedzieć!!!!!!!!! Mam 27 lat, siedmioletnich synów i męża(jeszcze)!!! Niby sprawa jest prosta. skoro On od roku ani jednego dnia nie był trzeźwy, od 6 latnieużywa praktycznie mojego imienia, a zamiennikami są wyzwiska, wszystko ma być bo jemu się należy.... na rozkaz- to co ja głupia robię jeszcze z nim???!!! Uczucie wygasło i u mnie, jak sądzę u niego też, zamienników brak, sex hmmmmmm .... zapomniałam jak smakuje dobry, fajny, ciekawy sex :? Tera dorosłam chyba już do decyzji podjęcia kroków prawnych.... stwierdziłam, że myliłam się, myśląc że dzieci powinny mieć oboje rodziców (oczywiście tak byłoby lepiej), ale nie za wszelką cenę... Ja zostałam zamknięta w klatce, praktycznie bez prawa spędzenia paru chwil sama ze sobą... niemówiąc już nawet o spotkaniach ze znajomymi bo w/g niego każde podanie ręki na powitanie to tak jak gra wstępna......... On jest chorobliwie zazdrosny- czy to choroba czy miłość????????? Nie będę przytaczać słów którymi mnie każdego dnia obdarowywuje..... zero szacunku.......... Z dziećmi ma kontakt w skali od 1 do 10 hmmmm 0,5 w porywach do 1. Rozwód to chyba jedyne wyjście!!!! No tak...... ja oczywiście ideałem nie jestem... już mi się nie chce latać cały dzień ze szmatą, gotować i podawać jak w restauracji wyszuaknych dań....... no i sexu też już mi się odechciało zwłaszcza gdy ię dowiedziałam, że przecież to mój obowiązek! mam nadzieję, że komuś będzie chciało się to wszystko przeczytać... Trochę się rozpisałam, ale musiałam...... musiałam nareszcie to z siebie wyrzucić!!!! Dzięki..... MAGDALENA.J 2008-01-20 22:36:43 | |
| witaj. czasem tak bywa, że trzeba do pewnych decyzji dojrzec, popatrzec z boku na siebie i rodzinę. Oczywiścei decyzja jest twoja bo i Ty będziesz ponosic jej skutki. Pomyśl więc, o tym, jak chcialabys, aby wyglądało Twoje zycie po rozwodzie, gdzie będziesz mieszkac, jaki bedzie kontakt dzieci z ojcem, z czego się utrzymacie, itp. Jak sobie to wyobrazisz i oswoisz się z myślą, oraz będziesz miała plan, to łatwiej będzie CI przejsc przez rozwod. najgorzej to najpierw działać, potem myśleć, bo wtedy może się okazac, ze człowiek jest nieprzygotowany zupełnie do rozwodu od strony psychicznej, i prawnej też. A skoro jak mowisz, nie ma po co z meżem dalej być, to wymyśl jak to teraz zrobić na pewno sobie poradzisz. powodzenia! Maszka 2008-01-21 08:37:08 | |
Witam, dzięki za normalne słowa!!!!!!!!!!! Z mieszkaniem problemu nie ma bo mieszkamy u mnie, na mieszkaniu po mojej babci!!! Jestem, a przynajmniej tak mi się wydaje, osobą silną psychicznie..... Dzieci jak na 7 lat też są dorosłe i to właściwie dzięki nim zaczęłam myśleć o rozwodzie.... Zaczęło się od tego, że w momencie jak Mąż wychodził czy do pracy czy też gdziekolwiek indziej- chłopcy oficjalnie się cieszyli!!! Często zadają mi pytania w stylu: czy jestem szczęśliwa... a ja niebardzo wiem jak im odpowiadać bo niechcę nastawiać ich negatywnie, jednak z 2 strony zawsze ich uczyłam, żeby otwarcie mówić o swoich uczuciach.... Ciężko jest... ale cóż- niet nieobiecywał, że będzie łatwo!!!! :P Zaczynam pisać pozew....... ile może trwać rozwód z orzeczeniem o winie???? Czy dzieci są przesłuchiwane albo coś w tym sensie????? :? MAGDALENA.J 2008-01-21 12:02:14 | |
no i jeszcze jedno... dzięki Wam od pewnego czasu zaczęłam nagrywać jego wywody..... mam nagrane jak mówi, że zabije mnie i moją rodzinę, że zapłaci "świadkom", bo nic na mnie nie ma, a życie mi "umili", poza tym parę razy wylądował na izbie za robienie awantur... dochodziło do rękoczynów, ale ja wtedy nigdzie i nikomu tego niepokazywałam mimo, że było widać!!! Słyszałam o niebieskiej karcie..... czy w czymś może być potrzebna??? MAGDALENA.J 2008-01-21 12:18:04 | |
| Witaj Magdaleno! Smutne jest to co piszesz. Moja mama po 20 latach udręki z moim ojcem wzięła rozwód ... i słusznie zrobiła. Gdyby nie ten rozwód być może mamy by juz nie było. Nie będę rozpisywać się co wyprawiał mój ojciec ale w skrócie dodam, że oprócz bicia (wielokrotnie kopał mamę w brzuch gdy była w ciązy),wyzywania, dręczenia psychicznego potrafił dusic moja mame a potem sikać po niej,gdy leżała nieprzytomna. Wiem to wszystko jest takie nieludzkie ale niestety prawdziwe. Wyobrażam sobie przez co przechodzisz Ty i Twoje dzieci. Wiedz, że nikt nie jest niczyją własnością, choc Twój mąż by się pewnie z Tym twierdzeniem nie zgodził (niestety część mężczyzn-mężów uważa, że jak weźmie sobie kobiete za żonę to ma mu być poddana, że ją sobie kupił). Seks też nie jest obowiązkiem. Miłość w małżeństwie i samo małżeństwo powinno opierać sie na równych prawach. Nie pozwól by ktokolwiek Toba manipulował,krzywdziła Ciebie i Twoje dzieci. Twoje dzieci też cierpią. Spytaj sie ich- (wiem że są jeszcze małe) czy czują, że tata je kocha. Ja przez kilka lat czułam żal do mamy, że sie nie rozwiodła. Nas ojciec nie bił, tylko bił mamę. Nie mogłam pojąć jak można się komuś poddać. Jak można dać sie bić upokarzać i ukrywać to przed całym światem. Myślę, że jestes silna kobietą i chcesz walczyć o dzieci i siebie. Walcz o własne szczęscie Cieszę sie, że otworzyłaś się przed obcymi ludźmi - to już jest jakiś krok. Jest wiele instytucji, które napewno Ci pomoga np. Centrum Pomocy Rodzinie itp.? To Od Ciebie zależy jaie będzie Twoje życie. Decyzje podejmujesz Ty Trzymaj sie ciepło. Dużo anula26 2008-01-21 12:42:34 | |
mam nadzieję, że chłopcy niebędą mieli do mnie pretensji... on ich nie bije, ale widzieli nieraz jak uderzył mnie.... tak być niepowinno, ale stało się! Dzięki za ciepłe słowa ![]() Ps: przed Wami łatwiej wylać łzy niż przed znajomymi!!!! Cieszę się, że tu jestem.... nareszcie mam mocne ramię do wypłakania się i nie tylko!!!!!!!! Pozdrawiam serdecznie!!!!!!!!!! :D MAGDALENA.J 2008-01-21 13:37:42 | |
| witaj, nigdy nie jest tak, zeby wszystkim dogodzić. Nie wiesz, czy chłopcom zrobisz większa krzywdę zostając z ich ojcem, czy odchodząc. Ale pomyśl, czego się przy nim nauczą?Jak bedą traktować swoje partnerki? Nawet jesśli są krytyczni wobec ojca, to i tak mogą jego zachowanie powielić. Więc mozę bardziej normalny będzie dom z jedna mamą, ale za to spokojny i czuły. Rozwód bez winy może trwać też trochę, bo mężuś moze się nie stawiac, albo nagle zapała miłością do dzieci i trzeba będzie do psychologow chodzić. Niech Cię to nie zraża. To jest tylko faza przejściowa. Potem będzie inne życie. Przynajmniej tak postaraj się to załatwić. pozdrowienia! krolik 2008-01-21 14:16:00 | |
| Chłopcy nie musza miec do Ciebie żalu, ale mogą ... Tu nie chodzi o ich krzywdę, bo jak sama napisałaś mąz krzywdzi Ciebie wyzwiskami, biciem - dzieci to tylko Wasi obserwatorzy. Oby nigdy nie przejęły pałeczki po swoim ojcu. Dzieci tez cierpią ale największym cierpieniem jest dla nich krzywda matki. Tłumacz im, ze tak nie mozna, nikt nie jest przeciez niczyją własnością. U mnie w rodzinie,trójka z rodzeństwa poszła śladami ojca, reszta (większość) na szczęście nie. Ojciec bije żonę(matkę swoich dzieci), w przyszłości syn może (choć nie musi) bić swoją ... Wiem coś o tym ... Mój brat bił swoją żonę nadużywał alkoholu i wydawać by sie mogło, że widział tak samo jak ja krzywdę mamy, ale chyba pod innym kątem Wiedz, że nie jesteś sama. Musisz sie tylko otworzyć i mówić o tym co sie dzieje w Waszym domu. To nie jest żaden wstyd. anula26 2008-01-21 14:16:54 | |
| Mam nadzieję, że chłopcy będą inni... ciągle mówią, że oni niebędą takich sytuacji tworzyć, że jak będą mieli żony to przede wszystkim szacunek będzie się liczył, że będą pomagać we wszystkim tak jak teraz mi pomagają!!! Bardzo mi miło jak tak mówią!!! Przepraszałam ich ostatnio, za sytuacje, których niepowinni słyszeć ani widzieć- odpowiedzieli zaskakująco: Mamo niemartw się... nasza miłość powinna narazie wystarczyć... Potem Jakub dodał: znajdziemy Ci nowego męża, który oczywiście niebędzie całym Twoim życiem, ale napewno dobrym do nas dodatkiem!!!!! Najpierw się rozryczałam jak dziecko, później uśmiałam jak nigdy..... :P Co ja bym bez nich zrobiła????????? To oni są motorem napędowym dla mnie i czasami służą jako różowe okulary... Wam też dziękuję serdecznie za miłe słowa i wsparcie!!!!!!!! :D MAGDALENA.J 2008-01-21 17:41:27 | |
| Odpowiedz Zgłoś do moderacji | |
Nowe pytania
- Ojciec dziecka płacił mi 350 zł alimentów, chociaż sąd zasądził 300 zł. Od kilku miesięcy zalega jednak zupełnie z płatnościami. Jakiej kwoty mam się domagać u komornika- 300 czy 350 zł?
- Jakie dokumenty są potrzebne do złożenia sprawy o alimenty?
- Obecnie przebywam na urlopie wychowawczym i jednocześnie zaszłam w ciążę. Czy w okresie urlopu wychowawczego przysługuje mi świadczenie chorobowe?
Popularne tagi
zniewaga ugoda majątkowa wzór odrzucenie spadku wz konkubinat w austri wniosek o przyspiesz zwolnienie z pracy komu przysługuje url separacja oraz dziec wniosek o urlop wypo kuroniówka komu przy zasiłek rodzinny w n pismo o rezygnacji z kto wypłaca becikowe spadkowe pisma o niekaranie spis pkd wniosek o paszport d opinia o pracy ustalenie ojcostwa c podanie o zmianie da pismo o apelacje zmniejszony etat po stawki podatku od sp psychiczne gnębienie pismo do banku wzory darowizny irlandia ZUS DRUK Z3A wzór zaświadczenia o oświadczenie zasilek opiekunczy n zus druki oświadczen test na przemoc po ilu latach można ile się czeka na pis darowizna domu alimenty w holandii ograniczenie praw ro wniosek przepustke podanie urlop wychow OSNP z 2004 r. Nr 22 gwałt podanie o podwyżke pozew o alimenty wzo nie letni rodzice a jaki sąd jest właści podanie o mieszkanie odwolanie o zaplate wzór wniosku o ustan umowa zlecenie druki

)
na pewno sobie poradzisz.
