Pierwszy w Polsce internetowy serwis prawny dla kobiet

Kobieta i Prawo

Zadaj nam pytanie

Porad udzielają prawnicy portalu Kobieta i Prawo

Forum

Temat: kara za urodzenie dziecka

Dodano 2006-05-18 11:58:21 przez mamuśka (feminka)
Witam serdecznie :D

No właśnie, poczułam się ukarana za to, że byłam na urlopie macierzyńskim w czasie, gdy pracodawca przyznawał dwie podwyżki pracownikom. I nie mam pretensji o to, że na tamtą chwilę nie zostałam uwzględniona w jednej z tych podwyżek, bo zdaję sobie sprawę z tego, że nie byłam wówczas pracownikiem produktywnym czy "aktywnym".
Ale po powrocie zastałam taką sytuację, że osoby na takim samym stanowisku jak to, które zajmuję, zarabiają po kilkaset więcej (otrzymałam podwyżki o 30-50% mniej).
Wprawdzie częściowo zostało mi to wyrównane przy kolejnej podwyżce, ale nadal mam poczucie niesprawiedliwości.
Pracuję w urzędzie, gdzie obowiązują pewne stawki, potocznie zwane "widełkami" zaszeregowania w płacach, czyli dopuszczalne jest zróżnicowanie płac pracowników na tym samym stanowisku. Mieszczę się oczywiście w tych widełkach, ale mając taki sam staż pracy, kwalifikacje i zakres obowiązków, jak inni, zarabiam mniej. I nie sądzę, że kwota wynagrodzenia powinna być kwestią uznaniową, jak premia czy nagroda. Byłam na rozmowie u Dyrekcji i przedstawiłam ten problem. Pani Dyrektor rozłożyła ręce. Podobno, tak przynajmniej twierdzi, to właśnie staż pracy i kwalifikacje decydują o poziomie wynagrodzenia i dąży do tego, żeby pracownicy wykonujący te same obowiązki byli podobnie wynagradzani, ale nic w mojej kwestii nie zrobiła. Czy zakrawa to zatem na dyskryminację? Może powinnam siedzieć cicho i cieszyć się, że mnie nie zwolnili po urlopie macierzyńskim? Może wyolbrzymiam?

Bardzo proszę o jakiś odzew
Pozdrawiam
Mamuśka

mamuśka feminka

2006-05-18 11:58:21
Chyba powinnaś się cieszyć , że Cię jeszcze nie wywalili. Postawa roszczeniowa po urlopie macierzyńskim?

ewads feminka

2006-05-25 00:37:26
Masz rację, ze czujesz sie poszkodowana... Niestety - nie ma kogo winic, co najwyzej los.
Tak wyniklo, pracodawca nie musial dawac Ci podwyżki skoro nie pracowalas, dostawalas zasilek...

Prawde mowiac - nie ma sensu sie klocic o podwyzke, absolutnie. Chodzi o to, że szef i tak okazal sie byc czlowiekiem, bo nie zwolil cie i teraz dostalas podwyzke. Zaczniesz sie wyklocac - stracisz.

POZDRAWIAM

ewwwa_em feminkafeminka

2008-03-05 19:25:44
Odpowiedz Zgłoś do moderacji

Twoje prawo · Prawa człowieka · Prawo rodzinne · Prawo karne · Prawo pracy · Prawo cywilne · Firma · Polka za granicą · Świadczenia rodzinne · Sprawy międzynarodowe · Postępowanie w sądzie

realizacja Pozycjonowanie