Wydarzenia
Forum
| Temat: PROSZĘ O POMOC - ZMIANA UREGULOWANYCH KONTAKTÓW | |
| Ojciec córki wystąpił o zmianę uregulowanych kontaktów. Do tej pory widywał córkę w każdy poniedziałek, w mojej obecności i \"obecności\" kuratora sądowego. O uregulowanie kontaktów wystąpiła również babka - matka ojca. Jej kontakty odbywają się też w poniedziałek, ale jeden w miesiącu (raz w miejscu zamieszkania córki, drugi raz 100 km poza miejscem zamieszkania córki!) Ojciec chce teraz widywać córkę w środy i soboty! Córka od września idzie do przedszkola. Ma zaburzenia neurologiczne i wiotkość stawów! Poza tym chorobę lokomocyjną. Ojciec córki \"przypomniał sobie\" o niej w zeszłym roku. Pośrednio przez jego kontakty, które odbywały się już przy dozorze kuratora sądowego - straciłam pracę. Niestety kuratorzy ignorują zachowania mojego byłego konkubenta, który stosuje w stosunku do mnie przemoc psychiczną, córka jest świadkiem tej przemocy, a ja nie jestem dla niej obojętną osobą, więc przemoc ta jest skierowana również w stosunku do niej! Ojciec córki opowiada jej podczas spotkania, np. jak potrącił rowerzystę i złamał mu podstawę czaszki!!! Córka po spotkaniach jest niespokojna. Często po spotkaniu mówi, że jestem głupia. Ojciec córki wciąż składa do sądu sprawy, ostatnio również o ograniczenie mi praw rodzicielskich. Niestety nie stać mnie n adwokata, a wniosek o adwokata z urzędu Sąd oddalił. Wciąż siedzę nad dokumentami i różnymi pismami. Mam coraz mniej czasu, który mogłabym spędzić z córką pomimo, że nie pracuję... i coraz mniej sił. Nie wiem od czego zacząć, co pisać na którą sprawę... Mój były konkubent wciąż kłamie, spoufala się z kuratorami biorącymi udział w spotkaniach. Chodzi do lekarzy córki i szkaluje mnie! Wmawia lekarzom, że \"jestem chora psychicznie\", na dowód pokazuje im opinię biegłych sądowych, w której nie ma ani słowa o tym, żeby było ze mną \"coś nie tak\". Ale najbardziej dziwi mnie to, że zaszedł kłamstwem tak daleko! Obiecał mi, że utrudni mi wszystko, że się zemści i groził, że odbierze córkę. Wciąż wydzwania do mnie, do moich rodziców i wobec nich stosuje przemoc. Trzy lata temu, gdy byłam w ciąży groził mi, że mnie zabije i został za to skazany! Teraz wypiera się tego przed Sądem rodzinnym. Manipuluje do tego stopnia Sądem, że wmówił Sędziemu, że choroby córki zmyśliłam (i cierpię na syndrom Mundchausena, czy jakoś tak). On zupełnie bagatelizuje chorobę córki! Ja wiem, że córka potrzebuje spokoju i poczucia bezpieczeństwa. Widzę jaki wpływ ma na nią jej ojciec. Widzę, jak moja mała córeczka staje się ofiarą przemocy psychicznej i nie mogę z tym nic zrobić!!! Ja cierpię i ona również! Niech mi ktoś odpowie, z jakiego powodu w naszym kraju istnieje przekonanie, że lepiej mieć ojca psychopatę, niż żadnego! Wielu ludzi wychowało się w niepełnej rodzinie, bo np. jeden z rodziców zmarł, ale nie widać u nich negatywnych tego skutków! PROSZĘ O POMOC! NIE WIEM, CO ROBIĆ, W JAKIEJ KOLEJNOŚCI! Sprawa o znęcanie psychiczne, sprawa o składanie fałszywych zeznań... Nie chcę, aby ten \"człowiek\" miał kontakt z córką i ze mną. On jest niezdrowy | |
Dodano 2008-07-19 14:01:34 przez in (![]() ) | |
| Witaj!Doskonale Ciebie rozumiem,ale nie daj się zastraszyć,bo to on powinien sie bać swojego postępowania.Powinnaś złożyć wniosek do prokuratury o znęcanie psychiczne uwzględniając przy tym wszystko a także ograniczyć mu prawa rodzicielskie.To chory człowiek,który potrzebuje jeszcze maminych pieszczot,gdyż nie potrafi bez mamusi iść przez życie.Okropność! Wracając do sprawy na pewno nie odbierze ci dziecka.A do sprawy nie pozwalałabym mu na kontakty a dzieckiem,które mają negatywny przecież wpływ na rozwój dziecka.Możesz też zadzwonić do Centru Praw Kobiet STOP- tel.0 22 621 35 37 i wszystko opowiedzieć,na pewno pomogą. I jeszcze raz NIE BÓJ SIĘ! Jestem z Tobą,w razie czego napisz,odezwę się ponownie.Życzę wszystkiego dobrego.Powodzenia 25.07.2008r. Marina | |
| Bardzo dziękuję za odpowiedź. Na pewno w części skorzystam z Twojej rady. Do Prokuratury składałam już wniosek, ale niestety oddalili z braku dowodów. Kilka razy w moim domu z powodu impulsywności mojego byłego konkubenta interweniowała policja. Moi rodzice, którzy są również ofiarami jego przemocy psychicznej na pewno będą zeznawać. Niestety jeżeli chodzi o kontakty obecne - nie jestem w stanie ich zabronić Jeszcze raz bardzo dziękuję (na pewno będę jeszcze potrzebować pomocy) pozdrawiam in | |
| Witam ponownie,chociaż pózno(pracuję dużo),ale pamiętam o Tobie.Dziwna ta twoja sprawa i nieco zagmatwana.Mimo wszystko bardzo ograniczyłabym mu kontakty z dzieckiem i wcale bym sie nie bała.Nie sposób tak przecież żyć.Szkoda Waszego zdrowia,on nie jest tego wart.To jakiś idiota.Nie,chyba bym go pobiła...Jeśli zechcesz napisać,mogę podać Ci moje gg (13395810).Może będzie ci łatwiej.Doskonale rozumiem,też mam dwoje dzieci,tylko starsze.Pozdrawiam serdecznie i nie daj się tak zastraszać. Marina 30.07.2008r. Marina | |
| Witam, Musi Pani uporządkować swoją sprawę i złożyć wnioski dowodowe: 1. Po pierwsze proszę podać w sądzie sygnaturę akt sprawy karnej, w której konkubent był skazany za groźby 2. potrzebni Pani świadkowie (rodzina, przyjaciele, sąsiedzi), na okoliczność, iż ojciec nie interesował się dzieckiem, nie łozył na jego utrzymanie itp., a jego obecne zachowanie wynika z zemsty wobec Pani 3. świadkowie na jego agresywne i niewłaściwe zachowanie 4. powinna być przeprowadzona opinia psychologa, a najlepiej RODK. 5. mozna złożyć również pozew o pozbawienie władzy rodzicielskiej powodzenia maria | |
| Niestety. Składałam już wnioski dowodowe, m.in. był to jego wyrok za groźby karalne, wnioski o przesłuchanie świadków, płyty z nagraniami CD wraz ze stenopisami (oczywiście mój były konkubent wyraził zgodę na nagrywanie). Sąd oddala wszystkie moje wnioski, zazwyczaj słyszę, że zachowanie ojca córki to przeszłość - Sędzia daje mi rady, abym zapomniała o przeszłości i o groźbach dla dobra córki. Odbyły się również badania w RODK. Na tych badaniach były konkubent wybuchł krzykiem przy córce - biegła sądowa tylko go upomniała. Później w opinii przeczytałam, że jest łagodnym i troskliwym tatusiem. in | |
| Witam, doskonale cię rozumiem, bo mam bardzo podobną sytuację i też przechodziłam przez sądy i ORDK. I to wszystko nie jest takie proste. Sędzina tez stwierdziła żebym zapomniała o urazach dla dobra dziecka - chociaz właśnie dla dobra dziecka nie powinien kontaktować się z córką, która obecnie ma prawie 4 latka i na spotkaniach z ojcem słyszy tylko wyzwiska na mój temat. A w ORDK, wydali mi opinie bardzo dobrej i troskliwej matki , tylko zazzucili mi \"że nie zachęcam córki \" do kontaktów z kochanym tatusiem, który czasami u dziecka nie zjawiał się 6 miesięcy. T o jest wszystko chore. Jestem matką i wiem lepiej co jest dla mojego dziecka najlepsze, a juz napewno znam lepiej moje dziecko i jej ojca niz zupełnie obca sędzina , która mojej córki nie widziała w życiu i nie widziała jak przebiegaja kontakty z jej ojcem. Pozdrawiam cie serdecznie. Trzymaj się. Ja tez składam wniosek o ograniczenie kontaktów, tak łatwo się nie poddam, bo dziecko jest najważniejsze laurusia | |
| hej, dawno się nie odzywałam. U nas zmiany. Czy na dobre czy na złe - nie wiem. Oświeciło mnie, że ojciec córki jest psychopatą - niestety dopiero po fakcie, gdy podpisałam ugodę dotyczącą kontaktów córki z nim. Miałam już dość spraw sądowych. Byłam nimi wykończona. Wiem, że jedyną osobą, którą on chce zniszczyć jestem ja. Ostatnio, gdy mu odmówiłam spotkania (ze mną) dostał furii. Zapewne to nie koniec. Wszystkim matkom w podobnej sytuacji, do mojej proponuję zapoznanie się z wymysłem gardnera, który zresztą też był psychopatą (tzw. syndrom gardnera; pierwsza strona po wpisaniu w wyszukiwarkę hasła \"prawa matki\") in | |
| Właśnie byłam ciekawa co u Ciebie,ale z tego co piszesz dalej zagmatwane i opieszałe Prawo jest prawem,sądy sądami a życie życiem,w którym jednak sami jesteśmy największą dla siebie pomocą. I zastanawiające jest to wszystko. Przydałby się tu dobry adwokat. Pozdrawiam raz jeszcze i życzę powodzenia. 13.10.2008 r. Marina | |
chciałabym prosic o pomoc w napisaniu wniosku o ustalenie widzeń ojca z dziecmi monika | |
Dobro dziecka to nie to samo co wola matki.Pewnie wy macie Tatusiów.Szkoda że odbieracie taką szanse swoim dzieciom.Może czasem lepiej wykazać dobrą wolę i chęći niż tylko walczyć. tata2009 | |
| Odpowiedz Zgłoś do moderacji | |
Nowe pytania
- Ojciec dziecka płacił mi 350 zł alimentów, chociaż sąd zasądził 300 zł. Od kilku miesięcy zalega jednak zupełnie z płatnościami. Jakiej kwoty mam się domagać u komornika- 300 czy 350 zł?
- Jakie dokumenty są potrzebne do złożenia sprawy o alimenty?
- Obecnie przebywam na urlopie wychowawczym i jednocześnie zaszłam w ciążę. Czy w okresie urlopu wychowawczego przysługuje mi świadczenie chorobowe?
Popularne tagi
wzor rezygnacj ze sz kurator dla chorego wzór reklamacji dlugosc urlopu mavie czy jest wzór pisma Rozwiazanie umowy w PISMO MOPS ZAPOMOGA akt własności wzor wniosku o urlop rozwód w opolu urlop okolicznościow zasiłek opiekuńczy n pisma o niekaranie oświadczenie o stani ubezwłasnowolnienie kosztorys majątkowy składnie skargi do s formuraz pozwu o roz USKI-OPINIE odebralam pismo z sa wniosek o urlop wych bezrobotne w ciąży kalkulator urlopu wy rozwód szantaż LIKWIDACJA ŚRODKA TR pozbawienie praw ojc wniosek d8 zmiana terminu rozpr pismo o podwyzke jesli niepelnoletnia druk ZUS N-9 test na przemoc podanie onaliczenie wzor podania do sadu pismo odwoławcze od wzór prośby o ugodę wzór podania o zajęc poronienie KREDYTY W KONKUBINAC wniosek o koszty utr wzór podanai do komo becikowe przy adopcj ile trwa zasiłek cho od kiedy można iść n zasiłek macierzyński jakie dokumenty potr odwołanie w sprawie Pomówienie przez dyr kuratela dla osoby u druk z-10


