Press ESC to close

Publikacja wizerunku bez zgody: kiedy jest legalna i jak dochodzić roszczeń

Prawo do wizerunku jest jednym z najczęściej naruszanych dóbr osobistych we współczesnym świecie, zdominowanym przez media społecznościowe, serwisy informacyjne i powszechną dostępność urządzeń rejestrujących obraz. W praktyce wielu ludzi nie zdaje sobie sprawy, że publikacja czyjegoś zdjęcia lub nagrania wideo może stanowić poważne naruszenie prawa, skutkujące obowiązkiem zapłaty zadośćuczynienia, a nawet odpowiedzialnością karną. Jednocześnie przepisy przewidują szereg wyjątków, w których publikacja wizerunku jest dopuszczalna bez uzyskiwania odrębnej zgody.

Nawigacja: schowaj

Celem niniejszego artykułu jest szczegółowe omówienie, kiedy publikacja wizerunku bez zgody jest legalna, jakie przepisy regulują tę materię, jakie roszczenia przysługują osobie, której wizerunek został naruszony, a także jak w praktyce wygląda dochodzenie tych roszczeń. Artykuł uwzględnia aktualne przepisy prawa polskiego, podstawowe orzecznictwo oraz przykłady z praktyki.

Podstawy prawne ochrony wizerunku w polskim prawie

Ochrona wizerunku w polskim systemie prawnym opiera się przede wszystkim na dwóch aktach prawnych: Kodeksie cywilnym oraz ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Dodatkowo, w pewnym zakresie zastosowanie znajdują też przepisy karne oraz regulacje dotyczące ochrony danych osobowych (RODO).

Z punktu widzenia ochrony dóbr osobistych kluczowy jest art. 23 Kodeksu cywilnego:

„Dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach.”

Natomiast art. 24 § 1 Kodeksu cywilnego określa, jakie środki ochrony przysługują osobie, której dobro osobiste zostało naruszone:

„Ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on także żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny.”

Drugą fundamentalną regulacją jest art. 81 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych:

„1. Rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej. W braku wyraźnego zastrzeżenia zezwolenie nie jest wymagane, jeżeli osoba ta otrzymała umówioną zapłatę za pozowanie.

2. Zezwolenia nie wymaga rozpowszechnianie wizerunku:

1) osoby powszechnie znanej, jeżeli wizerunek wykonano w związku z pełnieniem przez nią funkcji publicznych, w szczególności politycznych, społecznych, zawodowych;

2) osoby stanowiącej jedynie szczegół całości takiej jak zgromadzenie, krajobraz, publiczna impreza.”

Z powyższych regulacji wynikają trzy kluczowe tezy:

Po pierwsze, wizerunek jest dobrem osobistym i podlega ochronie niezależnie od tego, czy przysługuje do niego prawo autorskie (np. jako do utworu fotograficznego). Po drugie, co do zasady rozpowszechnianie wizerunku wymaga zgody osoby przedstawionej. Po trzecie, istnieją wyraźnie wskazane ustawowe wyjątki, kiedy zgoda nie jest konieczna.

Co to jest wizerunek i kiedy uznajemy go za rozpowszechniony?

Pojęcie „wizerunku” nie zostało zdefiniowane wprost w ustawach, dlatego duże znaczenie ma dorobek orzecznictwa i doktryny. Przyjmuje się, że wizerunek to utrwalone i możliwe do odtworzenia fizyczne cechy człowieka, umożliwiające jego identyfikację. Nie chodzi wyłącznie o twarz; identyfikacja może nastąpić również na podstawie sylwetki, charakterystycznego sposobu poruszania się, tatuaży czy innych cech szczególnych, o ile pozwalają one rozpoznać konkretną osobę w określonym kręgu odbiorców.

Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z 10 marca 2016 r. (sygn. VI ACa 410/15) wskazał, że:

„O wizerunku można mówić wszędzie tam, gdzie utrwalone zostały cechy fizyczne danej osoby pozwalające na jej identyfikację, przy czym wystarczające jest, by rozpoznanie było możliwe choćby w wąskim kręgu osób.”

Oznacza to, że nawet jeśli zdjęcie nie pozwala na rozpoznanie danej osoby przez szeroką publiczność, może nadal stanowić jej wizerunek w rozumieniu prawa, jeśli możliwa jest identyfikacja w węższym środowisku, np. rodziny, współpracowników czy lokalnej społeczności.

Rozpowszechnianiem wizerunku jest udostępnianie go nieoznaczonemu lub szerszemu kręgowi odbiorców. Nie będzie nim zatem samo wykonanie zdjęcia do prywatnego użytku czy okazanie go jednej osobie w ramach relacji prywatnej. Rozpowszechnieniem jest jednak zamieszczenie fotografii w internecie (np. na portalu społecznościowym), publikacja w prasie, emisja w telewizji lub udostępnienie w kampanii reklamowej.

Warto podkreślić, że rozpowszechnianiem wizerunku jest także udostępnienie go w zamkniętej grupie w mediach społecznościowych, jeśli grupa liczy znaczną liczbę osób i w praktyce nie mamy kontroli nad dalszym obiegiem zdjęcia. Sądy coraz częściej zwracają uwagę, że „prywatne” grupy w serwisach społecznościowych mogą w istocie pełnić funkcję quasi-publicznego forum.

Zasada ogólna: wymóg zgody na publikację wizerunku

Zasadą podstawową jest konieczność uzyskania zgody osoby przedstawionej na zdjęciu lub nagraniu przed rozpowszechnieniem jej wizerunku. Zgoda ta powinna być udzielona świadomie, w sposób jednoznaczny i obejmować zarówno sam fakt publikacji, jak i jej zakres: miejsce, czas, kontekst, a często także formę i grupę odbiorców.

Przepisy nie wymagają formy pisemnej, lecz z punktu widzenia dowodowego pisemne zezwolenie (np. w postaci umowy lub oświadczenia) jest zdecydowanie najbezpieczniejsze. Zwłaszcza w działalności zawodowej, komercyjnej, reklamowej lub artystycznej posiadanie pisemnej zgody zabezpiecza na wypadek późniejszych sporów.

Co istotne, zgoda może być ograniczona lub odwołana. Osoba może przyzwolić na publikację swojego wizerunku w określonym medium, na określony czas lub w konkretnym kontekście, a później sprzeciwić się dalszemu rozpowszechnianiu. Wyjątkiem są sytuacje, w których osoba otrzymała „umówioną zapłatę za pozowanie” – wtedy, jeżeli nie zastrzeżono inaczej, uznaje się, że wyraziła zgodę na publikację, w granicach wynikających z celu i kontekstu zawartego porozumienia.

Kwestia zakresu zgody bywa źródłem wielu sporów. Sąd Apelacyjny w Katowicach w wyroku z 28 lutego 2019 r. (sygn. V ACa 574/18) podkreślił, że:

„Zgoda na rozpowszechnianie wizerunku nie może być interpretowana rozszerzająco. W razie wątpliwości co do jej zakresu należy przyjmować, że osoba jej udzielająca nie godziła się na szersze wykorzystanie wizerunku, w szczególności w innych mediach i kontekstach, niż to wynikało z okoliczności jej wyrażenia.”

Z perspektywy praktycznej oznacza to, że np. zgoda na publikację zdjęcia na stronie internetowej firmy nie musi automatycznie obejmować wykorzystania tego samego wizerunku w ogólnopolskiej kampanii billboardowej czy w reklamach telewizyjnych.

Wyjątki od wymogu zgody: kiedy publikacja wizerunku jest legalna bez zgody

Choć zasada ogólna jest jednoznaczna, ustawodawca przewidział kilka istotnych wyjątków, w których rozpowszechnianie wizerunku jest dopuszczalne bez konieczności uzyskiwania wcześniej zgody osoby przedstawionej na zdjęciu.

Osoba powszechnie znana a publikacja wizerunku

Pierwszy wyjątek dotyczy tzw. osób powszechnie znanych. Zgodnie z art. 81 ust. 2 pkt 1 ustawy o prawie autorskim:

„Zezwolenia nie wymaga rozpowszechnianie wizerunku osoby powszechnie znanej, jeżeli wizerunek wykonano w związku z pełnieniem przez nią funkcji publicznych, w szczególności politycznych, społecznych, zawodowych.”

Nie każda osoba występująca w mediach jest automatycznie osobą powszechnie znaną. Status ten przyznaje się co do zasady m.in. politykom, celebrytom, znanym sportowcom, aktorom, artystom czy osobom pełniącym istotne funkcje społeczne. Zawsze jednak konieczna jest indywidualna ocena, jak szeroki jest krąg rozpoznawalności danej osoby oraz czy jej wizerunek jest powiązany z pełnioną funkcją lub działalnością.

Kluczowe jest również to, że wizerunek musi zostać utrwalony „w związku z pełnieniem funkcji publicznych”. Tym samym, gdy polityk uczestniczy w konferencji prasowej, wiecu, posiedzeniu sejmu lub innej oficjalnej uroczystości, jego wizerunek może zostać rozpowszechniony bez zgody. Natomiast wykorzystanie zdjęcia tego samego polityka w sytuacji prywatnej, np. na wakacjach z rodziną, może już wymagać jego zgody, zwłaszcza jeśli fotografia narusza jego życie prywatne lub przedstawia go w sposób poniżający.

Sądy w swoim orzecznictwie wyraźnie zarysowują granice pomiędzy sferą publiczną a prywatną. Sąd Najwyższy w wyroku z 20 maja 2004 r. (sygn. II CK 330/03) stwierdził:

„Osoba publiczna nie traci prawa do ochrony swojej prywatności i wizerunku w życiu osobistym. Wyjątek od wymogu zgody dotyczy jedynie wizerunku związanego z pełnieniem funkcji publicznych, nie zaś każdej sytuacji, w której taka osoba się znajduje.”

Osoba jako szczegół całości: zgromadzenie, impreza, krajobraz

Drugim ważnym wyjątkiem jest sytuacja, w której dana osoba stanowi jedynie element tła większej całości. Art. 81 ust. 2 pkt 2 ustawy o prawie autorskim przewiduje, że:

„Zezwolenia nie wymaga rozpowszechnianie wizerunku osoby stanowiącej jedynie szczegół całości takiej jak zgromadzenie, krajobraz, publiczna impreza.”

Zastosowanie tego przepisu w praktyce wymaga starannej oceny. Za „szczegół całości” uzna się sytuację, w której zasadniczym przedmiotem fotografii jest np. panorama rynku miejskiego, koncert plenerowy, manifestacja lub tłum na imprezie sportowej, a poszczególne osoby stanowią jedynie element tego szerszego kontekstu. Warunkiem jest, by osoba nie była głównym, centralnym motywem zdjęcia – nie może znajdować się w wyraźnym zbliżeniu, na pierwszym planie, ani być szczególnie wyeksponowana.

Orzecznictwo sądów wskazuje, że już samo odpowiednie wykadrowanie zdjęcia może sprawić, że dana osoba przestaje być „szczegółem całości”, a staje się samodzielnym przedmiotem przedstawienia. Sąd Apelacyjny w Łodzi w wyroku z 17 stycznia 2013 r. (sygn. I ACa 1032/12) podkreślił:

„O zakwalifikowaniu wizerunku jako szczegółu całości decyduje nie tylko liczba osób przedstawionych na fotografii, ale przede wszystkim sposób ujęcia i kompozycja kadru. Jeżeli dana osoba jest wyraźnie eksponowana, nie można mówić o szczególe całości, nawet jeśli w tle widoczne są inne osoby.”

W konsekwencji, publikując zdjęcia z imprez masowych czy zgromadzeń, należy zadać sobie pytanie, czy dana osoba nie jest przypadkiem centralnym punktem kadru. Jeżeli tak – rozsądne i bezpieczne może być uzyskanie jej zgody.

Zapłata za pozowanie a domniemanie zgody

Kolejny wyjątek przewidziany jest w art. 81 ust. 1 zdanie drugie:

„W braku wyraźnego zastrzeżenia zezwolenie nie jest wymagane, jeżeli osoba ta otrzymała umówioną zapłatę za pozowanie.”

Przepis ten ma zastosowanie głównie w profesjonalnych sesjach fotograficznych, reklamowych czy artystycznych, w których model lub modelka otrzymuje wynagrodzenie. Ustawodawca założył, że skoro osoba odpłatnie pozuje, to co do zasady zgadza się na publikację swojego wizerunku, o ile nie zastrzegła inaczej. Nie oznacza to jednak pełnej dowolności w wykorzystaniu wizerunku.

W praktyce przyjmuje się, że domniemanie zgody obejmuje publikację wizerunku w zakresie typowym dla danej umowy i celu sesji. Jeżeli z kontekstu wynika, że pozowanie miało służyć np. kampanii reklamowej konkretnego produktu na określonym rynku, trudno byłoby uznać, że zgoda obejmowała również wykorzystanie zdjęcia w zupełnie innym celu, np. w kampanii politycznej czy w treściach naruszających dobre imię modela.

Zarówno dla zleceniodawcy, jak i osoby pozującej najbezpieczniejsze jest więc sporządzenie pisemnej umowy określającej pola eksploatacji, czas, terytorium oraz sposób wykorzystania wizerunku. Pozwala to uniknąć nieporozumień i sporów co do tego, czy doszło do przekroczenia zakresu domniemanej zgody.

Prawo prasowe, interes publiczny i wolność wypowiedzi

W praktyce medialnej często pojawia się pytanie o relację pomiędzy ochroną wizerunku a wolnością prasy i interesem publicznym. Dziennikarze i wydawcy powołują się na przepisy ustawy – Prawo prasowe oraz na konstytucyjną zasadę wolności wyrażania poglądów i rozpowszechniania informacji (art. 54 Konstytucji RP).

Prawo prasowe (ustawa z 26 stycznia 1984 r.) nie uchyla wprost przepisów o ochronie wizerunku, ale w praktyce sądy dokonują pewnego wyważenia kolidujących wartości: prawa do prywatności i wizerunku oraz prawa społeczeństwa do informacji. Zasadniczo jednak media nie są zwolnione z obowiązku poszanowania prawa do wizerunku. Wyjątki wynikają głównie z omawianych już sytuacji: osoby publiczne w związku z pełnieniem funkcji oraz osoby stanowiące szczegół całości.

Sąd Najwyższy w wyroku z 17 grudnia 2004 r. (sygn. II CK 303/04) stwierdził:

„Wolność prasy nie jest prawem absolutnym i podlega ograniczeniom wynikającym z potrzeby ochrony dóbr osobistych, w tym wizerunku. Interes publiczny może uzasadniać publikację wizerunku bez zgody jedynie w takim zakresie, w jakim jest to konieczne dla rzetelnego poinformowania opinii publicznej.”

Oznacza to, że nawet w materiałach prasowych dotyczących ważnych wydarzeń społecznych czy politycznych nie zawsze dopuszczalne będzie opublikowanie zbliżenia twarzy osoby prywatnej, zwłaszcza jeśli może to narazić ją na stygmatyzację, nieuzasadnioną ingerencję w prywatność lub narażenie na niebezpieczeństwo.

Odpowiedzialność za naruszenie wizerunku i przesłanka bezprawności

Podstawą odpowiedzialności cywilnej za naruszenie wizerunku jest, co do zasady, bezprawność działania. Zgodnie z art. 24 Kodeksu cywilnego:

„Ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne.”

Bezprawność będzie więc wyłączona, jeżeli działanie sprawcy opiera się na przepisie prawa (np. jednym z wyjątków z art. 81 ustawy o prawie autorskim), zgodzie poszkodowanego lub jeżeli jest uzasadnione inną okolicznością, jak obrona uzasadnionego interesu społecznego, wykonywanie prawa podmiotowego czy stan wyższej konieczności. W kontekście wizerunku najczęściej w grę wchodzi właśnie zgoda albo jeden z przewidzianych wyjątków.

W praktyce przyjmuje się domniemanie bezprawności: to osoba, która opublikowała wizerunek, musi udowodnić, że działała zgodnie z prawem. Jeżeli nie posiada stosownej zgody, dokumentacji lub nie jest w stanie wykazać, że zachodził ustawowy wyjątek, ryzykuje przegraną w procesie.

Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z 19 kwietnia 2018 r. (sygn. I ACa 1954/16) zauważył:

„Ciężar wykazania braku bezprawności naruszenia dobra osobistego, w tym wizerunku, spoczywa na pozwanym. To on musi wykazać istnienie zgody lub innej okoliczności wyłączającej bezprawność.”

Jakie roszczenia przysługują osobie, której wizerunek został opublikowany bez zgody?

Osoba, której wizerunek został rozpowszechniony niezgodnie z prawem, może dochodzić szerokiego katalogu roszczeń, zarówno niemajątkowych (np. przeprosiny), jak i majątkowych (zadośćuczynienie, odszkodowanie). Podstawę stanowią art. 24 Kodeksu cywilnego oraz art. 78 ustawy o prawie autorskim, który wprost odnosi się do naruszenia prawa autorskiego do wizerunku, gdy ten stanowi utwór.

Art. 78 ust. 1 ustawy o prawie autorskim stanowi:

„Twórca, którego autorskie prawa osobiste zostały zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, aby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności aby złożyła publiczne oświadczenie o odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach określonych w ustawie może on żądać także zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub zapłaty odpowiedniej sumy na wskazany cel społeczny.”

Analogicznie, osoba, której dobro osobiste w postaci wizerunku zostało naruszone, może żądać:

– zaniechania naruszeń, czyli np. usunięcia zdjęcia z internetu, zakończenia emisji reklamy czy zaprzestania wykorzystywania wizerunku w materiałach promocyjnych,

– usunięcia skutków naruszenia, np. poprzez złożenie przeprosin (w określonej formie: na stronie internetowej, w gazecie, w mediach społecznościowych),

– zadośćuczynienia pieniężnego za krzywdę niemajątkową (cierpienia psychiczne, stres, poniżenie, naruszenie prywatności),

– odszkodowania za szkodę majątkową, jeżeli naruszenie spowodowało konkretną stratę finansową, np. utratę kontraktu reklamowego lub uszczerbek na reputacji zawodowej,

– zapłaty odpowiedniej sumy na wskazany cel społeczny (np. na rzecz organizacji pożytku publicznego).

Wysokość zadośćuczynienia jest każdorazowo ustalana przez sąd i zależy od szeregu czynników: skali naruszenia, zasięgu publikacji, czasu jej trwania, intencji sprawcy, postawy po ujawnieniu naruszenia (czy dobrowolnie usunął wizerunek, przeprosił, współpracował) oraz skutków dla osoby poszkodowanej.

Przykładowo, Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z 29 października 2015 r. (sygn. VI ACa 1303/14) zasądził zadośćuczynienie za bezprawne wykorzystanie wizerunku w kampanii reklamowej, podkreślając:

„Bez zgody powoda jego wizerunek wykorzystano w szeroko zakrojonej kampanii reklamowej, co naruszyło jego prawo do decydowania o tym, w jakim kontekście i w jakim zakresie będzie prezentowany w przestrzeni publicznej. Krzywda doznana przez powoda wymaga rekompensaty pieniężnej, której wysokość powinna mieć również charakter prewencyjny.”

Case studies: typowe sytuacje naruszenia wizerunku

Dla lepszego zrozumienia praktycznych problemów związanych z publikacją wizerunku warto przeanalizować kilka uproszczonych przykładów inspirowanych realnymi sporami.

Case study 1: Zdjęcie z imprezy firmowej w mediach społecznościowych

Pracownik korporacji, pan Marek, uczestniczył w wewnętrznej imprezie integracyjnej organizowanej przez pracodawcę. Podczas wydarzenia fotograf zatrudniony przez firmę wykonał liczne zdjęcia, na których widać było pracowników. Następnie dział marketingu opublikował wybrane fotografie na oficjalnym profilu firmy w serwisie LinkedIn i Facebook, oznaczając na nich niektóre osoby. Pan Marek, który na jednym ze zdjęć był wyraźnie widoczny, nie wyraził wcześniej zgody na publikację swojego wizerunku i zażądał usunięcia fotografii, a także przeprosin i zadośćuczynienia.

Ocena prawna tej sytuacji zależy m.in. od tego, czy w ramach dokumentów kadrowych lub regulaminów pracodawca uzyskał uprzednio zgodę pracowników na wykorzystanie wizerunku w celach promocyjnych, a także od tego, czy impreza miała charakter wewnętrzny, czy publiczny. Sam fakt, że wydarzenie odbyło się wewnątrz firmy, nie czyni pracowników „szczegółem całości” w rozumieniu art. 81 ust. 2 pkt 2. Zdjęcie grupowe, na którym pan Marek jest wyraźnie rozpoznawalny, co do zasady wymaga jego zgody na publikację. Brak takiej zgody oznacza bezprawne naruszenie dobra osobistego.

W praktyce, jeżeli firma nie dysponuje odpowiednimi zgodami, powinna na żądanie pracownika usunąć jego wizerunek i rozważyć polubowne zakończenie sporu, np. poprzez przeprosiny. W razie eskalacji konfliktu sprawa może trafić do sądu, gdzie pracownik może domagać się zarówno niemajątkowego, jak i majątkowego zadośćuczynienia.

Case study 2: Wizerunek dziecka w internecie

Pani Anna prowadzi popularnego bloga parentingowego. Regularnie publikuje na nim zdjęcia swoich małoletnich dzieci, m.in. z wakacji, uroczystości rodzinnych i codziennych zabaw. Z biegiem czasu blog zaczyna generować znaczne przychody reklamowe, a zdjęcia dzieci pojawiają się w kampaniach sponsorskich. Były mąż pani Anny, ojciec dzieci, nie wyraził zgody na takie upublicznianie ich wizerunku i żąda zaprzestania publikacji oraz usunięcia dotychczasowych zdjęć.

W przypadku małoletnich, zgodę na rozpowszechnianie wizerunku powinni wyrazić ich przedstawiciele ustawowi, zazwyczaj oboje rodzice. Co więcej, w sytuacjach typowo komercyjnych (np. udział w kampanii reklamowej) standardy ochrony dziecka są szczególnie wyśrubowane. Jeżeli rodzice sprawują wspólnie władzę rodzicielską, każdy z nich ma prawo współdecydować o istotnych sprawach dziecka, do których zalicza się również publiczne wykorzystanie wizerunku w sieci.

Sądy coraz częściej uznają, że nadmierna ekspozycja dzieci w internecie, zwłaszcza w kontekście komercyjnym, może naruszać ich dobro osobiste oraz prawo do prywatności. W razie sporu rodzice mogą zwrócić się do sądu rodzinnego o rozstrzygnięcie, czy publikacja jest zgodna z dobrem dziecka. Sąd może zakazać dalszej publikacji, a także nakazać usunięcie istniejących materiałów.

Case study 3: Monitoring wizyjny i publikacja nagrania

Właściciel sklepu spożywczego zainstalował kamery monitoringu, aby zapobiegać kradzieżom. Kiedy doszło do kradzieży alkoholu, właściciel postanowił opublikować wizerunek domniemanego sprawcy na lokalnej grupie facebookowej, z komentarzem sugerującym, że jest to złodziej. Osoba przedstawiona na nagraniu twierdzi, że została pomówiona i domaga się usunięcia nagrania, przeprosin oraz zadośćuczynienia za naruszenie dobrego imienia i wizerunku.

Monitoring wizyjny co do zasady jest dopuszczalny na podstawie przepisów o ochronie mienia i bezpieczeństwa, jednak wykorzystanie nagrania poza celem, dla którego zostało zebrane, może stanowić naruszenie zarówno przepisów o ochronie danych osobowych, jak i dóbr osobistych. Publiczne opublikowanie wizerunku osoby, co do której nie zapadł prawomocny wyrok skazujący, może być traktowane jako naruszenie domniemania niewinności oraz dobrego imienia. Sąd, rozpatrując taki spór, będzie oceniał, czy istniał uzasadniony interes społeczny przemawiający za publikacją oraz czy nie doszło do nadużycia.

W praktyce organy ścigania (policja, prokuratura) są właściwymi adresatami nagrań monitoringu w przypadku podejrzenia przestępstwa. Samowolna publikacja wizerunku domniemanego sprawcy w mediach społecznościowych jest co do zasady wysoce ryzykowna prawnie.

Procedura dochodzenia roszczeń za bezprawną publikację wizerunku

Osoba, której wizerunek został opublikowany bez zgody, ma kilka dróg działania. Najczęściej pierwszy krok stanowi próba polubownego rozwiązania sprawy poprzez kontakt z osobą lub podmiotem odpowiedzialnym za publikację. Typowym działaniem jest wezwanie do zaniechania naruszeń i usunięcia skutków, często w formie pisemnego wezwania przedsądowego. W takim wezwaniu warto wskazać:

– opis naruszenia (gdzie i kiedy opublikowano wizerunek),

– żądania (np. natychmiastowe usunięcie fotografii, złożenie przeprosin),

– podstawy prawne (art. 23 i 24 Kodeksu cywilnego, art. 81 ustawy o prawie autorskim),

– termin na spełnienie żądań oraz zapowiedź skierowania sprawy do sądu w razie braku reakcji.

Jeżeli naruszyciel nie reaguje lub odmawia spełnienia żądań, poszkodowany może wnieść pozew do sądu cywilnego. Sprawy o ochronę dóbr osobistych rozpoznają co do zasady sądy okręgowe. W pozwie należy precyzyjnie określić roszczenia (zaniechanie, usunięcie skutków, zadośćuczynienie, odszkodowanie, wpłata na cel społeczny) oraz wskazać dowody (zrzuty ekranu, nagrania, świadków).

W szczególnie rażących przypadkach, np. gdy publikacja wizerunku wiąże się z poniżeniem, utrwalaniem scen intymnych lub godzących w godność, możliwe jest również skierowanie zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Kodeks karny przewiduje szereg typów czynów zabronionych związanych z naruszeniem prywatności, zniesławieniem czy zniewagą, choć nie ma osobnego przepisu wyłącznie o bezprawnym rozpowszechnianiu wizerunku. Odpowiedzialność karna będzie więc miała charakter uzupełniający, obok zasadniczej drogi cywilnej.

Wizerunek w internecie, RODO i serwisy społecznościowe

W dobie internetu wizerunek jest jednocześnie dobrem osobistym i daną osobową. RODO (Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679) uznaje wizerunek osoby fizycznej za daną osobową, jeżeli pozwala ona na zidentyfikowanie osoby. Administrator danych (np. firma, portal, instytucja) ma obowiązek przetwarzać dane zgodnie z zasadami legalności, minimalizacji i celowości.

W praktyce oznacza to, że publikacja wizerunku przez administratorów danych powinna być oparta na jednej z przesłanek legalności przetwarzania, najczęściej na zgodzie osoby lub na prawnie uzasadnionym interesie administratora (który jednak nie może przeważać nad prawami osoby, której dane dotyczą). Osoba ma też prawo żądać usunięcia swoich danych (tzw. prawo do bycia zapomnianym), gdy zniknęły podstawy ich przetwarzania.

Serwisy społecznościowe, takie jak Facebook, Instagram czy LinkedIn, w swoich regulaminach przewidują, że użytkownik, dodając treści, oświadcza, iż posiada wszelkie prawa, w tym zgody osób trzecich, niezbędne do ich publikacji. Jeśli ktoś bezprawnie wykorzystuje nasz wizerunek, możemy skorzystać z mechanizmów zgłaszania naruszeń w danym serwisie. Platformy zwykle reagują stosunkowo szybko, szczególnie w przypadku ewidentnych naruszeń prywatności lub zasad społeczności.

Warto jednak pamiętać, że usunięcie zdjęcia z platformy nie zawsze oznacza pełne usunięcie skutków naruszenia, zwłaszcza gdy materiał został już skopiowany lub rozpowszechniony dalej. Dlatego w poważniejszych przypadkach wciąż zasadne pozostaje dochodzenie roszczeń na drodze sądowej.

Q&A – najczęściej zadawane pytania dotyczące publikacji wizerunku bez zgody

Czy mogę opublikować w internecie zdjęcie znajomego z imprezy prywatnej bez jego zgody?

Co do zasady nie. Znajomy nie jest osobą powszechnie znaną, impreza prywatna nie jest „publiczną imprezą” w rozumieniu art. 81 ust. 2 pkt 2, a znajomy nie stanowi jedynie tła sceny publicznej. Do publikacji jego wyraźnie rozpoznawalnego wizerunku w mediach społecznościowych potrzebna jest jego zgoda. Brak sprzeciwu w chwili robienia zdjęcia nie zawsze oznacza zgodę na jego opublikowanie w sieci.

Czy mogę robić zdjęcia w miejscu publicznym bez pytania o zgodę?

Samo wykonywanie zdjęć w przestrzeni publicznej jest co do zasady dozwolone. Odrębną kwestią jest ich późniejsza publikacja. Jeżeli osoby znajdują się w tłumie, stanowią jedynie element większej całości (manifestacja, koncert, ulica) i nie są eksponowane w sposób szczególny, możemy skorzystać z wyjątku „szczegółu całości”. Jeżeli jednak dana osoba jest głównym motywem zdjęcia, jej zgoda na publikację jest wymagana.

Czy mogę opublikować zdjęcie osoby publicznej bez zgody?

Tak, ale tylko w określonym zakresie. Osoba publiczna (polityk, aktor, celebryta) może być fotografowana i jej wizerunek może być publikowany bez zgody, jeśli zdjęcie wykonano w związku z pełnieniem funkcji publicznych. Nie dotyczy to sytuacji czysto prywatnych, np. wakacji, zakupów z rodziną, pobytu w szpitalu, o ile brak jest wyraźnego, ważnego interesu publicznego uzasadniającego publikację.

Czy „like” lub komentarz pod zdjęciem oznacza zgodę na jego publikację?

Nie. Zgoda na rozpowszechnianie wizerunku powinna być świadoma i jednoznaczna, odnosząca się do samej publikacji. Polubienie zdjęcia czy zostawienie komentarza nie stanowi formalnej zgody na jego pierwotną ani dalszą publikację, choć może mieć znaczenie przy ocenie, czy dana osoba godziła się na upublicznienie swojego wizerunku w określonym kręgu.

Czy mogę żądać usunięcia starego zdjęcia z internetu, jeśli kiedyś wyraziłem zgodę na jego publikację?

Zasadniczo tak, choć skutki odwołania zgody zależą od okoliczności. Zgoda na publikację wizerunku może zostać odwołana, jednak nie działa to automatycznie wstecz wobec działań już dokonanych zgodnie z prawem. W praktyce wiele zależy od rodzaju umowy, celu publikacji, a także tego, czy osoba otrzymała wynagrodzenie za pozowanie. W przypadku wykorzystania komercyjnego w ramach ważnej umowy odwołanie zgody może być bardziej ograniczone.

Czy nauczyciel może opublikować klasowe zdjęcie uczniów na stronie szkoły?

Tylko pod warunkiem posiadania ważnych zgód rodziców (przedstawicieli ustawowych) małoletnich uczniów. Zgody te powinny być konkretne, wskazywać cel publikacji (np. dokumentacja życia szkoły) oraz miejsca publikacji (strona internetowa, profil w mediach społecznościowych). Brak zgód oznacza ryzyko naruszenia dóbr osobistych dzieci i ich rodziców oraz potencjalne naruszenie przepisów o ochronie danych osobowych.

Czy mogę opublikować wizerunek osoby, która popełniła przestępstwo?

Co do zasady decyzja o ujawnieniu wizerunku podejrzanego lub oskarżonego należy do organów ścigania i sądu, które mogą zezwolić na publikację wizerunku w określonym celu, np. ustalenia miejsca pobytu sprawcy. Samowolna publikacja wizerunku osoby, co do której jedynie podejrzewamy, że popełniła przestępstwo, jest bardzo ryzykowna i może prowadzić do odpowiedzialności za naruszenie dóbr osobistych oraz przepisy karne, w tym o zniesławieniu.

Czy podpisanie umowy o pracę oznacza zgodę na wykorzystanie mojego wizerunku przez pracodawcę?

Nie. Umowa o pracę nie zastępuje zgody na publikację wizerunku. Pracodawca może przetwarzać pewne dane pracownika na podstawie przepisów prawa pracy, ale wykorzystanie wizerunku w celach promocyjnych, marketingowych czy PR wymaga odrębnej, wyraźnej zgody pracownika. Taka zgoda nie może być domniemana i powinna być dobrowolna; w praktyce pracownik ma prawo jej nie udzielić lub ją odwołać.

Czy mogę wykorzystać znalezione w internecie zdjęcie kogoś jako „mem”?

Tworzenie i publikacja „memów” z wykorzystaniem czyjegoś wizerunku bez zgody wiąże się z ryzykiem naruszenia dóbr osobistych, zwłaszcza jeśli mem przedstawia osobę w sposób ośmieszający, poniżający czy obraźliwy. To, że zdjęcie jest dostępne w internecie, nie oznacza, że można dowolnie je przetwarzać i ponownie publikować w innym kontekście. W razie sporu sąd będzie oceniał, czy doszło do naruszenia dóbr osobistych i czy istnieją jakiekolwiek okoliczności wyłączające bezprawność.

Czy zgoda na publikację wizerunku musi być na piśmie?

Prawo nie wymaga formy pisemnej, ale z punktu widzenia bezpieczeństwa dowodowego pisemna zgoda jest zdecydowanie zalecana, zwłaszcza w relacjach profesjonalnych, komercyjnych czy medialnych. Ustna zgoda jest trudna do udowodnienia w razie sporu, a brak jasnej dokumentacji sprawia, że domniemanie bezprawności naruszenia działa na niekorzyść publikującego.

Podsumowanie

Publikacja wizerunku bez zgody jest obszarem, w którym ścierają się różne wartości: prawo jednostki do prywatności i decydowania o swoim wizerunku, wolność wypowiedzi, interes publiczny, swoboda działalności gospodarczej. Polskie prawo przyjmuje model ochrony wizerunku jako dobra osobistego, z generalnym wymogiem zgody na jego rozpowszechnianie oraz kilkoma precyzyjnie określonymi wyjątkami. W praktyce oznacza to, że osoba publikująca czyjś wizerunek powinna zawsze rozważyć: czy posiada ważną zgodę, czy zachodzi jeden z wyraźnych wyjątków, a także czy forma i kontekst publikacji nie przekraczają dopuszczalnych granic ingerencji w dobra osobiste.

Osoba, której wizerunek został naruszony, ma realne i skuteczne narzędzia dochodzenia swoich praw – od polubownych wezwań do usunięcia naruszeń, po roszczenia sądowe o zaniechanie, usunięcie skutków, zadośćuczynienie i odszkodowanie. W dobie cyfrowej, w której jedno kliknięcie może doprowadzić do niekontrolowanego rozpowszechnienia czyjegoś wizerunku, świadomość prawnych konsekwencji takich działań ma kluczowe znaczenie zarówno dla osób prywatnych, jak i przedsiębiorców, twórców, dziennikarzy czy administratorów serwisów internetowych.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *