Press ESC to close

Umowa przedwstępna – kiedy daje realną ochronę i jak dochodzić zawarcia umowy przyrzeczonej


Umowa przedwstępna – istota, funkcja i znaczenie praktyczne

Nawigacja: schowaj

Umowa przedwstępna jest jednym z najczęściej stosowanych instrumentów prawa cywilnego w obrocie gospodarczym i prywatnym, zwłaszcza przy transakcjach na rynku nieruchomości. W praktyce bywa jednak często bagatelizowana lub sporządzana w sposób nieprecyzyjny, co powoduje, że zamiast chronić interesy stron, rodzi poważne spory i rozczarowanie. Zrozumienie, kiedy umowa przedwstępna daje realną ochronę i jak skutecznie dochodzić zawarcia umowy przyrzeczonej, wymaga sięgnięcia do przepisów kodeksu cywilnego, orzecznictwa sądowego oraz wypracowanych w doktrynie standardów formułowania takich umów.

Na gruncie polskiego prawa umowa przedwstępna uregulowana jest w art. 389–390 Kodeksu cywilnego. Jej cel jest zasadniczo prosty: ma zobowiązać strony do zawarcia w przyszłości określonej umowy ostatecznej (tzw. umowy przyrzeczonej), gdy w chwili obecnej nie jest to jeszcze możliwe lub pożądane. Mimo pozornej prostoty konstrukcji, skutki umowy przedwstępnej mogą być diametralnie różne, w zależności od tego, w jakiej formie została sporządzona i jak precyzyjnie określono w niej przyszłe świadczenia.

Podstawy prawne – kluczowe przepisy kodeksu cywilnego

Centralne znaczenie dla analizy skutków umowy przedwstępnej mają art. 389 i 390 Kodeksu cywilnego.

Art. 389 § 1 k.c.: „Umowa, przez którą jedna ze stron lub obie zobowiązują się do zawarcia oznaczonej umowy (umowa przedwstępna), powinna określać istotne postanowienia umowy przyrzeczonej.”

Art. 389 § 2 k.c.: „Jeżeli termin, w ciągu którego ma być zawarta umowa przyrzeczona, nie został oznaczony, powinna ona być zawarta w odpowiednim terminie wyznaczonym przez stronę uprawnioną do żądania zawarcia umowy przyrzeczonej. Jeżeli obie strony są uprawnione, a każda z nich wyznaczyła inny termin, wiąże termin wcześniej oznaczony. Jeżeli w ciągu roku od dnia zawarcia umowy przedwstępnej nie został wyznaczony termin zawarcia umowy przyrzeczonej, nie można żądać jej zawarcia.”

Powyższy przepis definiuje umowę przedwstępną oraz wskazuje na konieczność określenia w niej istotnych postanowień przyszłej umowy. Bez tego umowa przedwstępna będzie nieważna albo bezskuteczna w tym sensie, że nie będzie można dochodzić zawarcia umowy przyrzeczonej.

Kolejny kluczowy przepis to art. 390 k.c.:

Art. 390 § 1 k.c.: „Jeżeli strona zobowiązana do zawarcia umowy przyrzeczonej uchyla się od jej zawarcia, druga strona może żądać naprawienia szkody, którą poniosła przez to, że liczyła na zawarcie umowy przyrzeczonej.”

Art. 390 § 2 k.c.: „Jednakże gdy umowa przedwstępna czyni zadość wymaganiom, od których zależy ważność umowy przyrzeczonej, w szczególności wymaganiom co do formy, strona uprawniona może dochodzić zawarcia umowy przyrzeczonej.”

Art. 390 § 3 k.c.: „Roszczenia z umowy przedwstępnej przedawniają się z upływem roku od dnia, w którym umowa przyrzeczona miała być zawarta. Jeżeli sąd oddali żądanie zawarcia umowy przyrzeczonej, roszczenie o naprawienie szkody przedawnia się z upływem roku od dnia, w którym orzeczenie stało się prawomocne.”

Z art. 390 wynika fundamentalne rozróżnienie dwóch reżimów ochrony wynikających z umowy przedwstępnej: odszkodowania za niezawarcie umowy przyrzeczonej (tzw. ujemny interes umowny) oraz roszczenia o zawarcie umowy przyrzeczonej (skutek silniejszy, „realny”). Kluczowe znaczenie ma tutaj spełnienie wymogów formalnych i materialnych właściwych dla umowy przyrzeczonej.

Istotne postanowienia umowy przyrzeczonej – co musi zawierać umowa przedwstępna

Warunkiem ważności i skuteczności umowy przedwstępnej jest określenie w niej istotnych postanowień umowy przyrzeczonej. Nie chodzi tu o wszystkie możliwe klauzule, ale o tzw. essentialia negotii, czyli elementy konstytutywne danego typu umowy, bez których nie można stwierdzić, że strony w ogóle uzgodniły, jaką umowę chcą w przyszłości zawrzeć.

Dla przykładu, przy umowie sprzedaży istotne postanowienia wynikają z art. 535 k.c.:

Art. 535 § 1 k.c.: „Przez umowę sprzedaży sprzedawca zobowiązuje się przenieść na kupującego własność rzeczy i wydać mu rzecz, a kupujący zobowiązuje się rzecz odebrać i zapłacić sprzedawcy cenę.”

W praktyce oznacza to, że umowa przedwstępna sprzedaży powinna zawierać co najmniej: oznaczenie przedmiotu sprzedaży (np. konkretnej nieruchomości, rzeczy ruchomej, udziałów) oraz cenę lub mechanizm pozwalający na jej ustalenie. Brak tych elementów prowadzi do wniosku, że strony nie osiągnęły porozumienia co do istotnych postanowień, a umowa przedwstępna nie powstaje w sensie prawnym.

W orzecznictwie Sądu Najwyższego ugruntowane jest stanowisko, że:

„Do istotnych postanowień umowy sprzedaży należy określenie jej przedmiotu oraz ceny, przy czym dopuszczalne jest posłużenie się obiektywnym miernikiem pozwalającym na późniejsze ustalenie ceny.” (por. wyrok SN z 27 czerwca 2001 r., sygn. II CKN 604/00)

Istotne postanowienia należy odnosić każdorazowo do konkretnego typu umowy. Dla umowy najmu będą to przede wszystkim: przedmiot najmu i wysokość czynszu; dla umowy zlecenia – zakres czynności zleceniobiorcy oraz wynagrodzenie (jeżeli ma charakter odpłatny), dla umowy deweloperskiej – określenie lokalu, który ma być wybudowany, ceny i podstawowych warunków przeniesienia własności.

W praktyce tworzenia umów przedwstępnych wskazane jest, aby – poza elementami niezbędnymi – uwzględniać również kluczowe postanowienia „drugiego rzędu”, takie jak terminy realizacji, rozkład kosztów dodat­kowych (np. taksy notarialnej, podatków), warunki rozwiązania umowy, zasady zadatku czy zaliczki. Choć nie są to essentialia negotii, to właśnie na tym tle najczęściej rodzą się spory, a brak regulacji może skutkować interpretacją na niekorzyść strony, która liczyła na określoną ochronę.

Forma umowy przedwstępnej – kiedy jest kluczowa

Kodeks cywilny nie nakłada co do zasady na umowę przedwstępną szczególnej formy – może być ona zawarta nawet ustnie. Jednak wybór formy ma ogromne znaczenie z punktu widzenia możliwości dochodzenia zawarcia umowy przyrzeczonej.

Zgodnie z art. 390 § 2 k.c.:

„Jednakże gdy umowa przedwstępna czyni zadość wymaganiom, od których zależy ważność umowy przyrzeczonej, w szczególności wymaganiom co do formy, strona uprawniona może dochodzić zawarcia umowy przyrzeczonej.”

Oznacza to, że aby móc żądać zawarcia umowy przyrzeczonej w trybie „realnym” (a więc faktycznie doprowadzić do jej zawarcia wyrokiem sądu), umowa przedwstępna musi być zawarta w takiej formie, jaka jest wymagana dla ważności umowy przyrzeczonej. Klasycznym przykładem jest umowa sprzedaży nieruchomości, która – zgodnie z art. 158 k.c. – wymaga formy aktu notarialnego:

Art. 158 k.c.: „Umowa zobowiązująca do przeniesienia własności nieruchomości powinna być zawarta w formie aktu notarialnego.”

Jeżeli więc strony zawrą umowę przedwstępną sprzedaży nieruchomości wyłącznie w formie pisemnej (bez aktu notarialnego), nie będzie możliwe skuteczne dochodzenie zawarcia umowy przyrzeczonej w drodze orzeczenia sądowego. Stronie pozostanie jedynie roszczenie odszkodowawcze z art. 390 § 1 k.c. W praktyce jest to zasadnicza różnica w sile ochrony: w jednym przypadku można uzyskać wpis w księdze wieczystej na podstawie wyroku sądu zastępującego oświadczenie woli; w drugim – jedynie domagać się pieniędzy za poniesioną szkodę.

W orzecznictwie potwierdzono wielokrotnie ten dualizm ochrony. Sąd Najwyższy w uchwale z 22 listopada 1991 r. (III CZP 117/91) stwierdził:

„Jeżeli umowa przedwstępna sprzedaży nieruchomości nie została zawarta w formie aktu notarialnego, to strona uprawniona nie może dochodzić zawarcia umowy przyrzeczonej, lecz tylko naprawienia szkody wynikłej z jej niezawarcia.”

W obrocie nieruchomościami decyzja o formie umowy przedwstępnej ma więc zasadnicze znaczenie taktyczne. Podpisanie „zwykłej” umowy pisemnej, często przygotowanej przez pośrednika, bez angażowania notariusza, może znacząco ograniczyć ochronę strony w razie uchylania się kontrahenta od dojścia do umowy ostatecznej.

Umowa przedwstępna a zaliczka, zadatek i kara umowna

W praktyce umowy przedwstępne są często powiązane z uregulowaniem kwestii płatności dokonywanych przed zawarciem umowy przyrzeczonej. Kluczowe jest rozróżnienie między zaliczką, zadatkiem oraz ewentualną karą umowną.

Zaliczka jest świadczeniem na poczet ceny, które w razie niezawarcia umowy z przyczyn nieleżących wyłącznie po jednej stronie – co do zasady – podlega zwrotowi. Brak jest szczegółowej regulacji zaliczki w kodeksie cywilnym, dlatego jej skutki zależą przede wszystkim od treści umowy i ogólnych zasad prawa zobowiązań.

Zadatek natomiast jest unormowany w art. 394 k.c.:

Art. 394 § 1 k.c.: „W braku odmiennego zastrzeżenia umownego albo zwyczaju, zadatek dany przy zawarciu umowy ma to znaczenie, że w razie niewykonania umowy przez jedną ze stron, druga strona może bez wyznaczenia terminu dodatkowego od umowy odstąpić i otrzymany zadatek zachować, a jeżeli sama go dała, może żądać sumy dwukrotnie wyższej.”

Art. 394 § 2 k.c.: „W razie wykonania umowy zadatek ulega zaliczeniu na poczet świadczenia strony, która go dała.”

Art. 394 § 3 k.c.: „W razie rozwiązania umowy zadatek powinien być zwrócony, a obowiązek zapłaty sumy dwukrotnie wyższej odpada. To samo dotyczy wypadku, gdy niewykonanie umowy nastąpiło wskutek okoliczności, za które żadna ze stron nie ponosi odpowiedzialności albo za które ponoszą odpowiedzialność obie strony.”

O ile przepis dotyczy „zawarcia umowy”, w praktyce zadatek bardzo często jest zastrzegany w umowach przedwstępnych. Orzecznictwo przyjmuje, że jest to dopuszczalne, przy czym należy pamiętać, że zadatek chroni wykonanie umowy przyrzeczonej, a nie samej umowy przedwstępnej jako takiej. Sąd Najwyższy w wyroku z 7 grudnia 2012 r. (IV CSK 149/12) wskazał:

„Dopuszczalne jest zastrzeżenie zadatku w umowie przedwstępnej, przy czym funkcja zadatku wiąże się z wykonaniem umowy przyrzeczonej, a nie wykonaniem umowy przedwstępnej jako takiej.”

W praktyce warto bardzo precyzyjnie określić w umowie przedwstępnej, w jakich sytuacjach strona uprawniona może zatrzymać zadatek lub żądać jego zapłaty w podwójnej wysokości. Nieprecyzyjne postanowienia w tym zakresie prowadzą do licznych sporów, zwłaszcza w sytuacji, gdy do zawarcia umowy przyrzeczonej nie doszło z przyczyn mieszanych (także po stronie kupującego lub z uwagi na okoliczności niezależne od stron).

Dodatkowo strony często przewidują kary umowne za niewykonanie obietnicy zawarcia umowy przyrzeczonej. Zgodnie z art. 483 § 1 k.c.:

Art. 483 § 1 k.c.: „Można zastrzec w umowie, że naprawienie szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania niepieniężnego nastąpi przez zapłatę określonej sumy (kara umowna).”

Zastrzeżenie kary umownej za uchylanie się od zawarcia umowy przyrzeczonej jest co do zasady dopuszczalne. Sąd Najwyższy w wyroku z 20 lipca 2017 r. (V CSK 568/16) podkreślił jednak, że:

„Kara umowna nie może służyć obejściu przepisów o formie zastrzeżonej pod rygorem nieważności oraz przepisów określających rodzaj ochrony wynikającej z umowy przedwstępnej.”

Oznacza to, że nawet wysoka kara umowna nie zastąpi możliwości dochodzenia zawarcia umowy przyrzeczonej, jeśli umowa przedwstępna nie została zawarta w formie wymaganej dla ważności umowy docelowej.

Skutek „słabszy” – odszkodowanie za niezawarcie umowy przyrzeczonej

Jeżeli umowa przedwstępna nie spełnia wymogów formy zastrzeżonej pod rygorem nieważności dla umowy przyrzeczonej, stronie uprawnionej przysługuje tzw. skutek słabszy, czyli roszczenie odszkodowawcze z art. 390 § 1 k.c. Obejmuje ono tzw. ujemny interes umowny, a więc szkodę wynikłą z faktu, że strona ufała, iż umowa przyrzeczona zostanie zawarta.

Przykładowo może chodzić o koszty:

– sporządzenia operatu szacunkowego nieruchomości,
– opłat związanych z uzyskaniem promesy kredytowej,
– kosztów doradztwa prawnego lub podatkowego poniesionych w związku z planowaną transakcją,
– różnicy między ceną, którą strona miała zapłacić, a wyższą ceną tego samego lub podobnego dobra nabytego później wskutek niezawarcia umowy przyrzeczonej.

Istotne jest, że odszkodowanie z art. 390 § 1 k.c. co do zasady nie obejmuje utraconych korzyści z realizacji umowy przyrzeczonej (tzw. dodatni interes umowny), lecz wyłącznie straty wynikające z przygotowań i zaufania do dojścia transakcji do skutku.

W orzecznictwie wyraźnie to podkreślono. Sąd Najwyższy w wyroku z 25 sierpnia 2004 r. (IV CK 606/03) wskazał:

„Odszkodowanie przewidziane w art. 390 § 1 k.c. obejmuje szkodę poniesioną przez stronę przez to, że liczyła na zawarcie umowy przyrzeczonej, a więc koszty i wydatki poniesione w związku z przygotowaniem do jej zawarcia, nie zaś korzyści, jakie mogłyby wyniknąć z wykonania umowy przyrzeczonej.”

W praktyce dochodzenie odszkodowania na tej podstawie wymaga wykazania:

1) faktu zawarcia ważnej umowy przedwstępnej,
2) uchylania się przez drugą stronę od zawarcia umowy przyrzeczonej,
3) powstania szkody po stronie uprawnionej,
4) związku przyczynowego między uchylaniem się a szkodą.

Często największą trudność powoduje wykazanie wysokości szkody i związku przyczynowego, co wymaga gromadzenia dowodów wydatków już na etapie przygotowywania transakcji.

Skutek „silniejszy” – dochodzenie zawarcia umowy przyrzeczonej

Najdalej idącą ochroną, jaką może zapewnić umowa przedwstępna, jest możliwość dochodzenia zawarcia umowy przyrzeczonej. Jest to tzw. skutek silniejszy, przewidziany w art. 390 § 2 k.c. Warunkiem skorzystania z niego jest spełnienie przez umowę przedwstępną wszystkich wymogów, od których zależy ważność umowy przyrzeczonej, w tym wymogów formy.

W praktyce dochodzenie zawarcia umowy przyrzeczonej odbywa się poprzez wytoczenie powództwa o wydanie wyroku zastępującego oświadczenie woli drugiej strony. Podstawą jest art. 64 k.c. w zw. z art. 1047 k.p.c.:

Art. 64 k.c.: „Jeżeli osoba zobowiązana do złożenia oznaczonego oświadczenia woli uchyla się od jego złożenia, orzeczenie sądu zastępuje to oświadczenie.”

Art. 1047 § 1 k.p.c.: „Jeżeli dłużnik jest zobowiązany do złożenia oznaczonego oświadczenia woli, orzeczenie sądu stwierdzające obowiązek dłużnika ma moc oświadczenia woli dłużnika.”

W przypadku sprzedaży nieruchomości wyrok uwzględniający powództwo ma charakter konstytutywny i zastępuje akt notarialny. Na jego podstawie możliwe jest dokonanie wpisu prawa własności w księdze wieczystej.

Sąd Najwyższy w wyroku z 24 sierpnia 2005 r. (V CK 126/05) wyjaśnił:

„Wyrok uwzględniający powództwo o zawarcie umowy przyrzeczonej sprzedaży nieruchomości zastępuje czynność notarialną i stanowi podstawę wpisu prawa własności do księgi wieczystej.”

Dochodzić zawarcia umowy przyrzeczonej można tylko w terminie przewidzianym w art. 390 § 3 k.c. Jeżeli termin zawarcia umowy przyrzeczonej został oznaczony w umowie przedwstępnej, roczny termin przedawnienia liczy się od dnia, w którym umowa miała być zawarta. Jeżeli strony nie oznaczyły terminu, obowiązuje mechanizm z art. 389 § 2 k.c. – konieczne jest uprzednie wyznaczenie terminu przez stronę uprawnioną, a następnie dochodzenie roszczenia w ciągu roku od upływu wyznaczonej daty.

W praktyce powództwo o zawarcie umowy przyrzeczonej będzie obejmowało żądanie orzeczenia, że pomiędzy stronami zostaje zawarta umowa o treści określonej w umowie przedwstępnej (ewentualnie z uwzględnieniem niezbędnych uzupełnień wynikających z przepisów prawa). Sąd bada przede wszystkim ważność i treść umowy przedwstępnej, spełnienie warunków z niej wynikających oraz zasadność uchylania się pozwanej strony.

Przykładowe orzeczenie – sprzedaż nieruchomości

W wyroku z 10 września 2009 r. (II CSK 137/09) Sąd Najwyższy rozpatrywał sytuację, w której strony zawarły w formie aktu notarialnego umowę przedwstępną sprzedaży nieruchomości. Sprzedający uchylał się od zawarcia umowy przyrzeczonej, powołując się na zmianę warunków rynkowych i wyższą wartość nieruchomości. Sąd Najwyższy podtrzymał możliwość dochodzenia zawarcia umowy przyrzeczonej przez kupującego, podkreślając, że:

„Zmiana sytuacji gospodarczej, polegająca na wzroście wartości nieruchomości, nie stanowi sama przez się podstawy do odmowy zawarcia umowy przyrzeczonej w warunkach odpowiedzialności wynikającej z umowy przedwstępnej.”

Wyrok ten pokazuje, że spełnienie wymogów formalnych i materialnych umowy przedwstępnej umożliwia skuteczne przymuszenie kontrahenta do realizacji uzgodnionej transakcji, nawet jeśli z jego perspektywy stała się ona mniej opłacalna.

Umowa przedwstępna na rynku nieruchomości – typowe problemy

Rynek nieruchomości jest obszarem, w którym umowy przedwstępne odgrywają szczególnie istotną rolę. Wynika to z wysokiej wartości transakcji, konieczności uzyskania finansowania (kredytów hipotecznych) oraz długotrwałych procedur administracyjnych. W praktyce spotyka się dwa podstawowe modele:

– umowa przedwstępna w formie zwykłej pisemnej, często z zadatkiem lub zaliczką,
– umowa przedwstępna w formie aktu notarialnego, która daje możliwość dochodzenia zawarcia umowy przyrzeczonej.

Do najczęstszych problemów należą:

– brak jednoznacznego określenia nieruchomości (np. brak numeru księgi wieczystej, nieprecyzyjny opis lokalu),
– nieuregulowana kwestia obciążeń (hipoteki, służebności, ograniczonych praw rzeczowych),
– niejasne postanowienia dotyczące zadatku i warunków jego zatrzymania lub zwrotu,
– brak postanowień dotyczących terminu wydania nieruchomości oraz stanu, w jakim ma być wydana,
– brak odniesienia do ewentualnych warunków zawieszających (np. uzyskanie kredytu przez kupującego).

Szczególnie wrażliwa jest kwestia uzależnienia zawarcia umowy przyrzeczonej od udzielenia kredytu bankowego. Jeżeli strony nie sformułują wyraźnie warunku zawieszającego, brak kredytu po stronie kupującego nie musi zwalniać go z odpowiedzialności za niewykonanie umowy. Sąd Najwyższy w wyroku z 4 listopada 2011 r. (I CSK 770/10) wskazał:

„Ryzyko nieuzyskania kredytu bankowego przez kupującego co do zasady obciąża jego samego, jeżeli strony nie zastrzegły wyraźnie, że uzyskanie kredytu stanowi warunek zawarcia umowy przyrzeczonej.”

Dlatego w praktyce wskazane jest wprowadzanie do umów przedwstępnych jasnych klauzul warunkowych, określających, co dzieje się w razie negatywnej decyzji kredytowej oraz jakie są skutki dla przedpłat (zaliczki, zadatku).

Case studies – przykładowe sytuacje z praktyki

Case 1: Umowa przedwstępna sprzedaży mieszkania w zwykłej formie pisemnej

Pan Adam podpisuje z Panią Marią umowę przedwstępną sprzedaży mieszkania. Umowa jest sporządzona w formie pisemnej, bez udziału notariusza. Zawiera dokładne określenie mieszkania, cenę oraz termin zawarcia umowy przyrzeczonej. Pan Adam wpłaca na rzecz Pani Marii 50 000 zł tytułem zadatku. Po kilku miesiącach Pani Maria rezygnuje ze sprzedaży, gdyż inny nabywca oferuje wyższą cenę.

W takiej sytuacji Pan Adam nie może skutecznie dochodzić zawarcia umowy przyrzeczonej, ponieważ umowa przedwstępna nie została zawarta w formie aktu notarialnego wymaganej dla ważności umowy sprzedaży nieruchomości. Przysługuje mu jednak:

– roszczenie o zwrot zadatku w podwójnej wysokości (100 000 zł), o ile wykaże, że do niewykonania umowy doszło z winy Pani Marii,
– alternatywnie lub dodatkowo – roszczenie odszkodowawcze z art. 390 § 1 k.c. za poniesione koszty i utracone szanse transakcyjne (np. koszty operatu, pośrednika).

Silniejsza ochrona w postaci przymusowego zawarcia umowy przyrzeczonej nie jest jednak możliwa.

Case 2: Notarialna umowa przedwstępna sprzedaży domu i uchylanie się sprzedającego

Małżeństwo Kowalskich zawiera z Panem Piotrem w formie aktu notarialnego umowę przedwstępną sprzedaży domu jednorodzinnego. Umowa przewiduje cenę, termin zawarcia umowy przyrzeczonej oraz określa, że własność zostanie przeniesiona po spłacie przez Kowalskich istniejącego kredytu hipotecznego. Pan Piotr, po podpisaniu umowy i uzyskaniu kredytu hipotecznego, przystępuje do finalizacji transakcji. Kowalscy jednak odmawiają zawarcia umowy przyrzeczonej, twierdząc, że dom jest dziś wart znacznie więcej.

W takiej sytuacji Pan Piotr może wnieść powództwo o zawarcie umowy przyrzeczonej, powołując się na art. 390 § 2 k.c. oraz art. 64 k.c. Umowa przedwstępna została zawarta w formie aktu notarialnego i zawiera wszystkie istotne postanowienia umowy sprzedaży. Sąd – po stwierdzeniu, że nie zachodzą szczególne okoliczności (np. nieważność umowy, rażąca dysproporcja świadczeń w rozumieniu wyzysku z art. 388 k.c., czy inne wady oświadczeń woli) – może wydać wyrok, który zastąpi oświadczenie woli Kowalskich. Na tej podstawie Pan Piotr uzyska tytuł do wpisu własności w księdze wieczystej.

Case 3: Warunek uzyskania kredytu hipotecznego

Pani Anna zawiera z Panem Janem umowę przedwstępną w formie aktu notarialnego dotyczącą sprzedaży lokalu użytkowego. Umowa przewiduje, że umowa przyrzeczona zostanie zawarta, jeżeli Pani Anna uzyska kredyt hipoteczny do określonej daty. Dodano wyraźne postanowienie, że w razie nieuzyskania kredytu w terminie, zadatek w wysokości 30 000 zł ulega zwrotowi, a umowa przedwstępna wygasa.

Bank odmawia przyznania kredytu Pani Annie. Pan Jan, licząc na wzrost wartości nieruchomości, próbuje twierdzić, że Pani Anna powinna była ubiegać się o kredyt w innym banku lub na innych warunkach i odmawia zwrotu zadatku.

W takim przypadku rozstrzygające znaczenie ma treść postanowienia warunkowego. Jeżeli strony nie zastrzegły szczególnych wymogów dotyczących „staranności” Pani Anny w staraniu się o kredyt (np. wymogu złożenia wniosków w co najmniej trzech bankach), samo nieuzyskanie kredytu przez Panią Annę – jako zdarzenie przyszłe i niepewne – powoduje nieziszczanie się warunku i wygaśnięcie zobowiązania. Zadatek powinien zostać zwrócony. Ewentualne zarzuty Pana Jana mogłyby być rozpatrywane jedynie w kontekście zasad współżycia społecznego lub nadużycia prawa, jednak co do zasady to treść umowy i literalne brzmienie klauzuli będzie kluczowe.

Przedawnienie roszczeń z umowy przedwstępnej

Odrębną, a w praktyce bardzo istotną kwestią jest termin, w którym można dochodzić roszczeń z umowy przedwstępnej. Art. 390 § 3 k.c. stanowi:

„Roszczenia z umowy przedwstępnej przedawniają się z upływem roku od dnia, w którym umowa przyrzeczona miała być zawarta. Jeżeli sąd oddali żądanie zawarcia umowy przyrzeczonej, roszczenie o naprawienie szkody przedawnia się z upływem roku od dnia, w którym orzeczenie stało się prawomocne.”

Termin roczny dotyczy zarówno roszczenia o zawarcie umowy przyrzeczonej, jak i roszczeń odszkodowawczych. Bieg terminu jest różny w zależności od tego, czy strony oznaczyły w umowie przedwstępnej termin zawarcia umowy przyrzeczonej, czy też nie. Jeżeli termin jest określony wprost – liczy się od tej daty; jeżeli nie – od daty wyznaczonej przez stronę uprawnioną zgodnie z art. 389 § 2 k.c.

W praktyce niedochowanie terminu przedawnienia prowadzi do utraty możliwości skutecznego dochodzenia roszczeń, jeżeli druga strona podniesie zarzut przedawnienia. Dlatego przy sporządzaniu umów przedwstępnych warto zadbać o jasne określenie daty zawarcia umowy przyrzeczonej lub przynajmniej mechanizmu wyznaczenia tego terminu, aby łatwo można było ustalić początek biegu przedawnienia.

Dobre praktyki przy zawieraniu umów przedwstępnych

Z punktu widzenia minimalizowania ryzyka sporów i zwiększenia poziomu ochrony, warto przy zawieraniu umowy przedwstępnej kierować się kilkoma podstawowymi zasadami.

Po pierwsze, należy jednoznacznie i precyzyjnie określić istotne postanowienia umowy przyrzeczonej, dostosowując ich katalog do rodzaju transakcji. Przy sprzedaży nieruchomości obejmuje to w szczególności: dokładne oznaczenie nieruchomości (numer księgi wieczystej, adres, powierzchnia, numer działki), cenę, sposób i terminy płatności oraz ewentualne obciążenia, które mają być utrzymane lub zniesione.

Po drugie, warto z rozwagą wybrać formę umowy przedwstępnej. Jeśli celem jest rzeczywiste zabezpieczenie możliwości nabycia nieruchomości (lub zbycia jej na ustalonych warunkach), forma aktu notarialnego jest w praktyce niezbędna, aby zapewnić realną możliwość dochodzenia zawarcia umowy przyrzeczonej.

Po trzecie, zagadnienia związane z zadatkiem, zaliczką i ewentualną karą umowną powinny być opisane w sposób jasny, niepozostawiający wątpliwości co do skutków niewykonania umowy z przyczyn leżących po jednej lub obu stronach. Dobrą praktyką jest również zastrzeżenie, w jakich konkretnych sytuacjach zadatek podlega zwrotowi, a w jakich – przepadkowi.

Po czwarte, jeżeli zawarcie umowy przyrzeczonej zależy od zaistnienia określonego zdarzenia (np. uzyskanie kredytu, decyzji administracyjnej, wpisu do rejestru), warto wyraźnie wprowadzić do umowy przedwstępnej warunek zawieszający lub rozwiązujący, wraz z określeniem, kto ponosi ryzyko niezajścia tego zdarzenia.

Po piąte, wskazane jest ustalenie jasnych terminów: zawarcia umowy przyrzeczonej, wydania przedmiotu (np. nieruchomości), zapłaty poszczególnych transz ceny, spełnienia warunków dodatkowych. Ułatwia to nie tylko dochodzenie roszczeń, ale też ustalenie początku biegu przedawnienia.

Q&A – najczęstsze pytania dotyczące umowy przedwstępnej

Czy umowa przedwstępna musi być sporządzona w formie aktu notarialnego?

Nie zawsze. Co do zasady umowa przedwstępna może być zawarta w dowolnej formie, nawet ustnie. Jednak jeżeli chcemy mieć możliwość dochodzenia zawarcia umowy przyrzeczonej (skutek silniejszy z art. 390 § 2 k.c.), forma umowy przedwstępnej musi odpowiadać formie wymaganej dla ważności umowy przyrzeczonej. Dla sprzedaży nieruchomości będzie to więc forma aktu notarialnego. W przeciwnym wypadku przysługiwać będzie wyłącznie roszczenie odszkodowawcze.

Co się stanie, jeżeli w umowie przedwstępnej sprzedaży nieruchomości nie wpisano dokładnej ceny?

Brak określenia ceny lub przynajmniej obiektywnego mechanizmu jej ustalenia powoduje, że umowa przedwstępna nie zawiera istotnego postanowienia umowy sprzedaży. W konsekwencji może być uznana za nieważną albo nieskuteczną jako podstawa do dochodzenia zawarcia umowy przyrzeczonej. Sąd Najwyższy dopuszcza zastosowanie zewnętrznego miernika (np. „cena według operatu szacunkowego sporządzonego przez rzeczoznawcę X do dnia Y”), ale całkowity brak jakiegokolwiek odniesienia do ceny jest niedopuszczalny.

Czym różni się zadatek od zaliczki w umowie przedwstępnej?

Zaliczka to kwota przekazana na poczet przyszłej ceny, która w razie niezawarcia umowy co do zasady podlega zwrotowi, chyba że strony umówią się inaczej. Zadatek natomiast pełni funkcję zabezpieczającą: jeśli do zawarcia umowy przyrzeczonej nie dojdzie z winy jednej ze stron, druga może – bez dodatkowych wezwań – odstąpić od umowy i:

– zachować otrzymany zadatek, albo
– żądać zapłaty sumy dwukrotnie wyższej, jeżeli sama zadatek dała.

Jeżeli jednak umowa nie dojdzie do skutku z przyczyn niezależnych od stron, zadatek ulega zwrotowi.

Czy można dochodzić jednocześnie zawarcia umowy przyrzeczonej i odszkodowania?

Tak, ale w różnym zakresie. W przypadku skutku silniejszego (art. 390 § 2 k.c.) strona może żądać zawarcia umowy przyrzeczonej, a ewentualne roszczenia odszkodowawcze będą wynikały z niewykonania lub nienależytego wykonania już zawartej umowy przyrzeczonej (np. opóźnienia w wydaniu rzeczy). Natomiast roszczenie z art. 390 § 1 k.c. (odszkodowanie za liczenie na zawarcie umowy) dotyczy sytuacji, gdy do umowy przyrzeczonej w ogóle nie dochodzi i nie przysługuje roszczenie o jej zawarcie. Nie można więc łączyć roszczenia o zawarcie umowy przyrzeczonej z roszczeniem o naprawienie szkody z tytułu jej niezawarcia.

Jak długo można dochodzić roszczeń z umowy przedwstępnej?

Roszczenia z umowy przedwstępnej przedawniają się z upływem roku od dnia, w którym umowa przyrzeczona miała być zawarta (art. 390 § 3 k.c.). Jeżeli sąd oddali powództwo o zawarcie umowy przyrzeczonej, roczne przedawnienie roszczenia odszkodowawczego liczy się od dnia uprawomocnienia się wyroku. Po upływie terminu przedawnienia druga strona może skutecznie uchylić się od spełnienia świadczenia, podnosząc zarzut przedawnienia.

Czy brak kredytu hipotecznego po stronie kupującego zwalnia go automatycznie z odpowiedzialności za niewykonanie umowy przedwstępnej?

Nie, chyba że strony wyraźnie zastrzegły w umowie, że zawarcie umowy przyrzeczonej jest uzależnione od uzyskania kredytu (warunek zawieszający), albo że w razie nieuzyskania kredytu umowa wygasa bez konsekwencji finansowych. W przeciwnym razie ryzyko nieuzyskania finansowania obciąża co do zasady kupującego, który może odpowiadać za niewykonanie zobowiązania, w tym utracić zadatek lub zostać obciążony karą umowną, jeżeli została zastrzeżona.

Czy można jednostronnie odstąpić od umowy przedwstępnej?

Możliwość jednostronnego odstąpienia od umowy przedwstępnej zależy od tego, czy zostało ono przewidziane w samej umowie lub wynika z przepisów prawa (np. art. 394 k.c. w zakresie zadatku, czy art. 491 k.c. dotyczący zwłoki dłużnika). Strony mogą umówić się, że określonym zachowaniom lub zdarzeniom będzie towarzyszyło uprawnienie do odstąpienia. Bez takiego zastrzeżenia jednostronne odstąpienie nie jest co do zasady możliwe, chyba że druga strona rażąco narusza swoje obowiązki lub zachodzą przesłanki wynikające z przepisów ogólnych.

Czy wyrok sądu zastępujący umowę przyrzeczoną sprzedaży nieruchomości jest równoznaczny z aktem notarialnym?

Tak. Na mocy art. 64 k.c. w zw. z art. 1047 k.p.c. wyrok stwierdzający obowiązek złożenia oświadczenia woli ma moc tego oświadczenia. W odniesieniu do sprzedaży nieruchomości oznacza to, że wyrok zastępuje akt notarialny i stanowi podstawę wpisu prawa własności do księgi wieczystej. Nie jest więc potrzebne dodatkowe udanie się do notariusza celem sporządzenia aktu.

Czy umowa rezerwacyjna w biurze nieruchomości jest tym samym, co umowa przedwstępna?

Niekoniecznie. Tzw. „umowy rezerwacyjne” i „umowy pośrednictwa” stosowane przez biura nieruchomości mogą, ale nie muszą, mieć charakter umów przedwstępnych. Często są to odrębne konstrukcje umowne, które jedynie rezerwują ofertę na określony czas, bez zobowiązania do zawarcia umowy sprzedaży. Aby uznać daną umowę za przedwstępną, musi ona zawierać zobowiązanie do zawarcia w przyszłości oznaczonej umowy (np. sprzedaży konkretnej nieruchomości) oraz określać jej istotne postanowienia. W praktyce przed podpisaniem jakiejkolwiek „umowy rezerwacyjnej” warto zweryfikować jej treść pod tym kątem.

Podsumowanie

Umowa przedwstępna jest narzędziem o dużym potencjale ochronnym, ale tylko wtedy, gdy zostanie właściwie skonstruowana. Kluczowe znaczenie ma:

– precyzyjne określenie istotnych postanowień umowy przyrzeczonej,
– dobór odpowiedniej formy (zwłaszcza aktu notarialnego przy nieruchomościach),
– jasne uregulowanie skutków finansowych niewykonania umowy (zadatek, zaliczka, kara umowna),
– świadome wprowadzenie warunków zawieszających lub rozwiązujących, jeśli zawarcie umowy przyrzeczonej zależy od czynników zewnętrznych.

Odpowiednio sformułowana umowa przedwstępna może zapewnić realną możliwość dochodzenia zawarcia umowy przyrzeczonej i skutecznie zabezpieczyć interesy obu stron transakcji. Z kolei niedbałe podejście do jej treści i formy często prowadzi do sytuacji, w której jedyną dostępną drogą jest żądanie odszkodowania, nierzadko trudnego do wyegzekwowania i niewystarczającego z perspektywy rozczarowanej strony. Z tego względu przy transakcjach o istotnej wartości – zwłaszcza na rynku nieruchomości – warto traktować umowę przedwstępną jako kluczowy instrument negocjacyjny i ochronny, a nie jedynie formalność „na początek”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *